Mota mnie zaszamotana Pani
Smyra bardziej niż niebo,
I wszystkie gwiazdy na nim.
Oświetla drogę zaszamotana Pani,
jaśniej niż milczące nocą niebo,
i gwiazdy napaćkane na nim.
Elektryzuje monotematyczne światło,
czerwono migając na szczycie elektrowni.
Kiedy na górze upaćkany jest Romeo
z dolu szamotana Julia dzwoni.
Romeo ugryzł ksieżycowego rogala
teraz galaktyka zjedzona cała.
On upackany szamota Julię wysoko
Jakby właśnie ukradł Wenus bogom.
To ja zjadłem pół ksiezyca, a teraz za sobą ciągam go kulawego z jedną nogą.
Ostatnio muzyka mota, smyra mnie, a czasem wciska w ziemie i depcze.
A ja taki podeptany z chodnika krzyczę, by robiła to jeszcze.
Użytkownik echoess
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.