Życia miast tramwajowi paparazzi,
zza szkła szyby miejskiej komunikacji.
Szarości szklanej bariery mieszkańcy
Uczą się na pamięć z życia sytuacji.
Przystanki pełne manekinów z wystawy
Ich suche spojrzenia kaleczą ciało
Jak nagie na plaży skały.
W tramwajowym hałasie
Niema twarz ze słuchawką w uchu
lekceważąc świat próbuje
zagłuszyć szyn i kół stukot.
Bezbarwny, przeźroczysty. W śnie zaklety wieczystym. Żyje sie. Śmieję się.
Foto strzelił Bodzio.
Let it be..
Użytkownik echoess
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.