Siądź na uboczu, parsknij śmiechem
Patrz z dystansu w miasto transu,
Odpal fajka, ciesz sie wdechem.
Wdech i wydech w melodii nikotyny
W rytmie porazki i wygranej -
- świat pięknym w zależności od chwili.
W toście z serem i keczupem,
Najlepiej smakuje problem nie do rozgryzienia:
Jeśli jest nie jadalny to nic przecież nie zmienia.
Zatem zostaje trzeźwość myśli
zaklęta w beztroskiej zieleni.
Pod innym kątem patrz na ludzi,
a samego siebie zmienisz.
Let it be..