So come on spin me around
Now I dont wanna go home
Cause when you hold me like this
You know my heart skip skips a beat <3
Czując jesienny wiatr na twarzy i obserwując osypujące się żółte liście z brzozy na włodzickim pastwisku po raz pierwszy poczułam się bezpiecznie. Nie wynikało to z banałów, ani też z silnego przekonania, że tak musi być i już. Zupełnie naturalnie i odruchowo poczułam, że jestem szczęśliwa. I nie chce używać słów - w tym momencie, na chwilę obecną, teraz. Nie martwie się, pierwszy raz od dłuższego czasu nie potrzebuje żadnych uweselaczy alkocholowych, nie potrzebuje tego całego motłochu żeby sobie coś udowodnić - ba, ja nie musze nic nikomu udowadniać - wreszcie! Moge tańczyć całą noc, śmiać się i wygłupiać i czuć się z tym zupełnie prawdziwie i szczerze, bo tu nic nie będzie udawane.
Wygląda na to, że znalazłam lekarstwo i nie chce się zastanawiać dlaczego teraz a nie wcześniej. Musze nauczyć się nie kwestjonować tego faktu i nie doszukiwać się ukrytych haczyków.
Bo takowe NIE WYSTĘPUJĄ! ;D
08/11/2011 23:04:10
24/10/2011 22:30:22
06/09/2011 19:54:05
31/08/2011 22:49:47
20/08/2011 21:33:24
15/08/2011 23:50:22
07/08/2011 23:41:21
18/07/2011 11:04:40
Wszystkie wpisyozy1992
honeyyyy
cherrilady
moosiatko
kejdzi
wszechpechowapanienka
chocolatemuss
notcool
Wszyscy znajomi