praca w hotelu jest zadziwiająca
w kuchnii nerwowa atmosfera, nikt nie oszczędza wulgaryzmów, każdy snuje plany o 'rzuceniu tej roboty'
magiczną granicę stanowią drzwi z kuchnii na salę...przekraczając je wszystko staje się bezproblemowe i jak w bajce =)
mimo nieziemskiego zapieprzu wolę to niż holenderskie, monotonne i dłuuuugie ogórki ;D
red hot chilli peppers- ethiopia
14/09/2011 0:01:45
15/02/2011 10:31:05
07/02/2011 21:13:36
14/01/2011 12:09:09
10/01/2011 16:27:11
11/12/2010 17:30:34
03/12/2010 20:54:35
27/11/2010 4:39:43
Wszystkie wpisyfuckyousir
marta82
syriuszek
wyrzezbionazczekolady
geleur
effcik
wlochata
9kocichzyc
Wszyscy znajomi