Photoblog.pl

Załóż konto

ThePainWorld. 

2013/09/17   

 

« następne   poprzednie »

Yea. Mina nr. 1002 , a tak serio to ja nie wiem co to za mina na ryjcu , ubierałam buty a Iga fleszem po gębie. xd się porządeczek na asku zrobił , hejty dupe zamknęły <3 to ja koncze ględzenie , Mosiek do mnie zaraz przyjdzie jak się uda<3 wrzucam moje opowiadanie i jak na razie lecę do dalszej nauki biologii  . podoba sie? jak oceniacie mój styll pisania ? co mam zmienic? macie jakies propozycje tematów na opowiadania?

 

SAMOBÓJSTWO CZ.1 

Płakała rzewnymi łzami wraz z którymi na zewnątrz wydostawał się ból pochodzący prosto z jej podziurawionego serca. Dziewczyna z bardzo niską samooceną wciąż krytykowała siebie i uważała się za bardzo beznadziejną. Praktycznie każdą decyzją którą podejmowała raniła najbliższych jej sercu , a przynajmniej tak jej się wydawało. Każda decyzja przez nią podjęta była co najmniej debilna, co rujnowało powoli jej życie. Teraz, po raz kolejny zraniła choć nie chciała. Zranienie akurat tej osoby było ostatnią rzeczą na świecie jaką chciała zrobić. Nienawiść do jej samej przepełniała jej małe ciało ,a co najważniejsze i duszę. Nie potrafiła już tak żyć więc postanowiła skończyć swój nędzny żywot. Pobiegła do kuchni w której znajdowała się apteczka i desperacko szukała w niej silnych leków. Jedyne co znalazła to były tabletki acodinu. W duchu podziękowała, że akurat teraz jej młodszy brat chorował i musiał zażywać te leki. Jej mama była nadgorliwa i zakupiła mu 3 opakowania ,które ona teraz wzięła. W apteczce znajdował się także ketonal jej dziadka. Zapłakana dziewczyna ze swoim "asortymentem" poszła do salonu gdzie znajdował się barek z którego zabrała 0,7l wódki. Schowała to wszystko do plecaka i poszła do garażu. W jej głowie ciągle rozbrzmiewały myśli : "czemu jestem taka do niczego" "Czemu wszystko psuje" " nie mogę już dłużej żyć" itp. Usiadła na zimnym betonie i wyjęła z kieszeni bluzy małe opakowanie w którym miała schowane żyletki. Otworzyła je i pomyślała " muszę to zrobić". Automatycznie w jej dłoni znalazła się żyletka ,która po chwili zaczęła tworzyć dziwne wzorki z kresek na jej przegubie. Te były delikatne ,ale z sekundami stawały się coraz mocniejsze. Ból wykrzywiał jej twarz ,ale ona nadal się cieła. Srebrny i ostry metal wbijała coraz mocniej w swoje ciało. Nabrzmiałe krwią rany puszczały cienkie strużki krwi która mieszała się z jej łzami. Ciało ją bolało ,ale ona nie przestawała go ranić. Swoim zdaniem jak najbardziej zasługiwała na cierpienie. Zauważając ,że z ran cieknie coraz więcej krwi odłożyła na bok żyletkę i zaczęła pochłaniać tabletkę po tabletce popijając je wódką. Ten napój służył jej temu by się nie zakrztusić lekami oraz by wzmocnić ich efektywność. Po połknięciu praktycznie wszystkich tabletek wpadła w amok i zaczęła jak oszalała ciąć każdy skrawek ciała który tylko mogła. Nie zważała na ból jaki tym czynom towarzyszył. Gdy prawie cała ociekała krwią dojadła resztę leków i dopiła alkohol. Nałykała się tego wszystkiego tylko po to by po wypadku lekarze nie mieli szans jej uratować. Tak , planowała rozbić się motocyklem. Ostatkiem sił podeszła do swojego ukochanego Kawasaki ZX10R , które kochała ponad całe swoje życie. To ono dawało jej siłę na każdy następny dzień gdy wszystko szło nie tak. Dzięki niemu zapominała o całym bożym świecie i wyluzowana potrafiła odnaleźć rozwiązania wszystkich swoich problemów. Teraz miało jej posłużyć jako środek do przedostania się na drugą stronę , prosto na niebieskie autostrady. Pomimo tego jak mocno źle się czuła po takiej dawce alkoholu i leków , a z sekundy na sekundę było coraz gorzej sięgnęła po kluczyki  do kieszeni swojej bluzy. Usiadła na swoim czarno-zielonym szczęściu i się uśmiechnęła.  Powodem uśmiechu był fakt ,że przypomniała sobie słowa swojego byłego najlepszego przyjaciela. Gdy trochę wypił zawsze mówił Jak nie mogę iść to będę jeździł..


Śpieszmy się kochać ludzi ,tak szybko odchodzą


 

 

Pisała:Dzolsonn.

1 komentarz
gosc - 05/10/2013 8:09:26 z telefonu komórkowego
Siemanko Ola, zapraszam: fbl.me/zdjecia#7515

Najnowsze wpisy

Wpis dzolsonn

15/12/2013 18:43:24

Wpis dzolsonn

29/11/2013 7:25:30

Wpis dzolsonn

20/10/2013 15:27:58

Wpis dzolsonn

17/09/2013 17:45:12

Wpis dzolsonn

16/09/2013 0:58:34

Wpis dzolsonn

23/08/2013 23:53:03

Wpis dzolsonn

23/08/2013 14:29:31

Wpis dzolsonn

11/08/2013 23:33:10

Wszystkie wpisy