....co nie wie co jest grane
łatwo nie bać się JUTRA gdy ma się z kim spedzać DZIŚ...
dlatego nic nie planuje bo plany niewypalają śmieją się z nas i radykalnie zmieniają , a skoro tak miało być to przynajmniej jestem w domku .. i nawiedzam swoich ;D
nikt nie wie jak długo to potrwa jak długo będzie nam dane się znać , ludzie przychodzą odchodzą ..każdy coś wniósł ..Jestem wszystkimi ludźmi, których poznałam w życiu i bezkrytycznie się z tym stwierdzeniam zgodzę mam ta nutę szeleństwa po kimś .. nutę powagi po kimś innym .. czasem trudno stwierdzić ile w tym wszystkim mnie .. ale patrząc na to w ten sposób że ja to moi ludzie wiec ewidentnie 100 % i na te sto procentóf nic bym nie pozmieniała ; ] ..wieczorem czytałam świetny artykuł ;d z cyklu psychologicznie patrząc przez ludzi pierwsze zdanie mi uświadomiło czemu jest tak jakniezalezna i samodzilna wiecznie sama idąca przez życie którego w innym sposób sobie nawet niewyobraża ;d o żal ..ale czy to aby takie złe .. bez stresowe życie to długie życie także przynajmniej nikt mnie wczesniej nie wykończy ;d