stare zdjęcie.
tak, nadal jestem chora i leżę w łóżku. dzisiaj wieczorem czuję się wybitnie fatalnie, jakby wszystko znów wracało. moje samopoczucie też nagle zaczęło się psuć, mimo wizyty Anji i Fisher - dziękuję kochane ;** nasz plan był, aby jechać na festiwal do Niemiec pod koniec sierpnia, bo występuje m.in. moje ukochane Paramore... niestety nie dam 220 euro za widowisko. łudzę się, że przyjadą jednak kiedyś do Polski, a jak nie, to kiedyś pojadę typowo na ich koncert do Stanów.
tak. moje plany obecnie legły w gruzach. zespół znów się nie powiódł. niestety, ja nie będę gwałcić na siłę chłopaka i nachodzić, aby wreszcie coś zdziałał. jeżeli teraz nie wykazuje zainteresowania, to co by było później?
ale są jeszcze dwa wyjścia awaryjne, na które odpowiedzi czekam. i nie, tym razem to nie jest zespół.
Oglądałam dzisiaj 20 lecie RMF FM. świetne radio, świetni ludzie. pokazali, że naprawdę ta praca sprawia im frajdę. występ Chylińskiej powalił mnie na kolana, śmiałam się jak głupia - ona naprawdę ma dystans do siebie i do tego co robi, bawi się tym i w ogóle. kocham tą babkę, mimo jej żałosnego ubioru na Viva Comet 2010. apropo Comet - Ewa Farna zdecydowanie zasłużyła na nagrody,a tak w ogóle - czy tylko mi się wydaje, czy pierwszy raz od kilku lat zmiótł ktokolwiek podobną liczbę nagród jak Doda? ;)
marzenia, marzenia, marzenia...czy wy kiedykolwiek się spełnicie?
Amos Lee - Skipping stone <jestem mega zakochana w tej piosence>
ta piosenka... wprawiła mnie w takie refleksje, że szkoda gadać.
wyobraziłam sobie przyszłość, kto wie czy to nie będzie jeden z wariantów prawdy.
Pracoholiczka. uznana fotograf. samotna. jest wieczór, jej własne mieszkanie, rozpalony kominek i ona,
główna bohaterka tego obrazka, siedzi przed ogniem, oparta o pufę, ogląda zdjęcia sprzed lat i wspomina.
wspomina przyjaźnie, niewyjaśnione i głupie sytuacje, dziwne i śmieszne zachowania, uśmiech rodziców, dogryzania z bratem i wspólne imprezy. kieliszek wina dopełnia te wspomnienia. Anja zapewne będzie zamężna z Pablo. Iza - nadal fanatyczka skoków narciarskich i studentka germanistyki. Fisher spodziewająca się dzieciaka i wychowanka w przedszkolu. Szalejąca Nataliens z ukochanym frajerem przy boku. i Patty, która będzie zapewne szczęśliwa w swoim małym stworzonym świecie. i ja. spełniona zawodowo, ale setki kilometrów od nich. czasem sms, czasem rozmowa przez Skype i notki na pb z coraz idealniejszymi zdjęciami.
książka telefoniczna będzie pękać od wybitnych osobistości; Lady Gaga, Anja Rubik, Kate Moss, Ashley Green...
tylko, czy nadal będę czuła satysfakcję?
ciąg dalszy nastąpi... w przyszłości.
17/01/2012 2:35:09
10/01/2012 19:01:37
04/01/2012 19:00:26
30/11/2011 0:21:13
16/10/2011 21:26:15
07/10/2011 23:43:17
30/09/2011 18:14:23
29/09/2011 4:18:57
Wszystkie wpisymilkkk
honeyyyy
28february
cherrilady
morticiansdaughter
pogomania
notcool
iambigbiggirl
Wszyscy znajomi