To ja na wcześniej opisanej planecie "Niewiemcosiędzieje". Nie wiem co się dzieje. Za mną widać dosadnie grający sprzęt, który za około dwie godziny zmyje się razem ze swoim właścicielem. Najwidoczniej właściciel dosadnie grającego sprzętu nie poznał uroku planety "Niewiemcosiędzieje". Wyglądam jak zombie ale nie udaję zombie. Staram się dołączyć do "jedzie pociąg z daleka" ale najwidoczniej planeta "Niewiemcosiędzieje" jest położona tak daleko, że moje starania idą na marne. Już zapodziałem gdzieś telefon, a za jakiś czas zgubię także koszulę, aparat, spodnie i portfel (niekoniecznie w tej kolejności). Telefon znajdę następnego ranka na stole, koszulę w kuchni, aparat w pokoju na górze, spodnie w reklamówce pod stołem, a portfel odzyskam dopiero po trzech dniach w Katowicach.
07/06/2010 20:28:52
04/06/2010 23:19:42
26/05/2010 0:07:06
24/05/2010 17:31:55
18/03/2010 0:28:01
09/02/2010 12:23:48
03/02/2010 15:53:49
21/01/2010 0:27:58
Wszystkie wpisyzjedzmaskarpeta
by3by3sugar
cocotajle
nocjakkazdainnaxd
czemuboiszsie
zielonykisiel
olgusxd
ladyeightheaven
Wszyscy znajomi