ja mam za to dwa obiektywy, z którymi mój aparat średnio współpracuje i daje radę! ;) musisz popłakać, potupać rodzicom i może dostaniesz. mówię Ci, to skuteczna metoda, którą ja sam wypróbowałem i dostałem aparat... moi starzy kupując go już sami stwierdzili, że to jest przyszłościowy zakup i jedyne o co mnie błagali to, to, żebym się nie znudził fotografią i aparatu w kąt nie rzucił. ;)
zdjęć nie trzeba robić nie wiadomo jakim sprzętem, trzeba mieć w sobie 'radość fotografowania'. :)