Mówisz, że mnie znasz?Kłamiesz... Nic o mnie nie wiesz..
Widziałeś mnie gdzieś na ulicy, może na korytarzu w szkole i już masz wyrobione zdanie na mój temat.
I co, rozczarowałeś się ziomuś..
Nietrafiłeś na kolejnego taniego szlaufa, słodko uśmiechającego siędoCiebie na dyskotece, nie trafiłeś na tą,której wmówisz ,że to taknaprawdę niebo jest zielone, a życie może stać się bajką za jeden Twójuśmiech ..
Kurdeczłowieku, za dużo filmów. To jest real, a ja nie jestem głupia.Wątpisz? To kij Ci w oko.;D Ja od udowadniania nie jestem.
Nieinteresuje mnie to, co o mnie myślisz. Nie interesuje mnie to, corobisz. Twój biznes. Ja się nie wtrącam, więc również grzecznie Cięproszę,kimkolwiek byś był, odbij.Nigdy mi nie mów jak mawyglądać moje życie, bo...na ten temat nic nie wiesz ...Dosyć szybkosię nudzę, nie zastanawiam się nad Tym, co będzie potem..żyję chwilą..Zreguły jestem w porządku. No chyba,że ktoś coś Mi zrobi, wtedy niejestem już taka miła..;) Wiele razy dostałam od życia (czasamizawdzięczam To samejsobie...),Alemimo tego staram się się nie zrażać -może tak musi być, bo wtedydocenię to,co mam, przekonam się, że "Co nas nie zabije To naswzmocni". Spontaniczna.. Chcę płakać -płaczę ,chce się śmiać-śmiejesię...Mam coś komuś wygarnąć, pokłócić Się Robię To.. XD