Photoblog.pl

Załóż konto

 

2017/08/06   

 

« następne   poprzednie »

"Rower wywiewa śmieci z głowy" i "głowa odpoczywa, gdy nogi się męczą". Już nawet nie pamiętam kiedy mi głowa odpoczęła tak, jak w tamte dwa dni.

 

Byłam bardzo zdziwiona, że tyję. Że jak to, ja? Ja, która wszystko jadłam i ani grama więcej? Dopiero zdałam sobie sprawę, że to trochę tak jakbym nadal rosła, tylko w pewnym momencie zmienił się kierunek i rodzaj przyrastającej tkanki..

 

Dziwiłam się też, jak to jest, że mamie, która tyyyle lat już gotuje, piecze i smaży, zdarza się poparzyć. Od wczoraj się nie dziwię. "Zwykle się nie parzę, ale jak już, to rozgrzanym olejem, który się przyklei i poparzy tak, że najlepiej godzinami nie wyjmować ręki spod kranu". (Jak dobrze mieć kogoś, kto w takim wypadkach pójdzie do apteki <3 ).

 

"Kropki" mnie bardzo rozczarowały, bo w sumie poza "Introwersją" i kilkoma stronami to maaasa uproszczeń, uogólnień i nieprawdy przedstawianej jako faktyczny stan rzeczy.

 

"The Little Death" za drugim razem równie wspaniały i wciągający.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis drobina

12/11/2017 12:39:04

Hartujący tydzień

09/10/2017 1:33:03

Wpis drobina

29/09/2017 22:54:27

Wesele Dominiki

28/09/2017 13:58:26

Zabiegany wrzesień

13/09/2017 23:51:19

Wpis drobina

01/09/2017 22:16:58

Wpis drobina

08/08/2017 13:13:22

Wpis drobina

06/08/2017 22:17:21

Wszystkie wpisy
Infantylne osiem cztery