Photoblog.pl

Załóż konto

 

2017/07/31   

 

« następne   poprzednie »

Jeszcze tu jestem, jeszcze mi blog nie umarł. I mam się dobrze.

 

Wiele ogromnych rzeczy się nie wydarzy, choć miało..

 

To było wyjątkowo ciekawe 10 dni. Pięciopiętrowy blok bez windy na doniczce mojego ulubionego kwiata; "aale dziwnie, jesteś pomalowana! 0.0"; Prawo Dżungli; sprint po galeriach handlowych; bardzo wczesne pobudki bardzo zmęczonej Ninki; dziesiątki kilometrów przemierzone pieszo (przeszednięte? :D); pierwsze w ciągu tych dwóch lat zwiedzanie Wrocławia; miłe niespodzianki; Nina organizator i przewodnik wycieczki; kres fizycznych i psychicznych możliwości; ZOO w sezonie to tryliard rozwrzeszczaych dzieci; (nie powinnam być matką, bo o ile nie wybucham i nie wrzeszczę, to wszystko gotowałoby się we mnie przez całą dobę); o obozach pracy XXI wieku; trzecia w życiu wyprawa pociągiem; pierwsza w pełni świadomości, wyprawa do nieszpitalnej Bydgoszczy; wieczór przy winie i świecach (świecach?!); zdjęcia po taaaakiej przerwie z moją wierną modelką; naturalne lody i spacery w "Brzydgoszczy"; bardzo inteligentne oznaczenia łazienek (coś jak peron 9 i 3/4, stań pod znakiem i skup myśli na tym, że tu jest łazienka, to będzie); "Kropki" w końcu, choć zmalał entuzjazm po "Introwersji" i kilku pierwszych rozdziałach; dwa wozy strażackie na sygnale, jeden policyjny o 1:30 w nocy pod blokiem, bo... człowiek śpiący sobie w kabinie żurawia (o ile tak się to nazywa).

 

1 komentarz
padholder  - 04/08/2017 10:07:45
i broń Boże stąd nie odchodź :)

Najnowsze wpisy

Na czym Mi zależy.

17/06/2018 21:10:47

CV

09/06/2018 23:56:36

Nie śpię

02/06/2018 2:22:10

Ludzi

26/05/2018 13:40:50

Udało się

13/05/2018 17:01:54

Bo ja, proszę Pana

28/04/2018 23:23:30

Że już tylko lepiej

25/04/2018 22:32:06

Jest taka cierpienia granica...

19/04/2018 23:14:29

Wszystkie wpisy