Photoblog.pl

Załóż konto

 

2017/06/27   

 

« następne   poprzednie »

Trudno jest, gdy burzy się coś, co było budowane przez lata. Nawet, jeśli to tyko niematerialna konstrukcja z myśli. A może "a zwłaszcza"? Tym trudniej, gdy rozpada się obraz niezawodności, niezależności, niezłomności, niezniszczalności i było to jedyne, co jakoś trzymało całą resztę w kupie. Nawet, jeśli już wiadomo, że ta 'budowla' miała kiepskie fundamenty i prędzej czy później musiała się rozpaść, by dzięki temu mogło być lepiej. Przecież rozpadała się powoli już od jakiegoś czasu! Trudno jest mimo świadomości, że dużo lepiej będzie umieć się uginać i absorbować wstrząsy niż być niesamowicie twardym i... kruchym. Im twardsza skorupa, tym łatwiej spowodować, że rozsypie się w pył. Im grubsza, tym bardziej izoluje także od tego, co potrzebne. Nie ma czerni i bieli, nic nie jest jednoznaczne i nierozłączne; Wszystko jest strasznie złożone. Każda warstwa ochronna przynosi pewne ogarniczenia. Tylko, że na naukę uginania się, potrzeba będzie energii i czasu...

 

Trudno jest zrozumieć, że w postawie "wszystko albo nic" przecież sama narzucam sobie czym jest to "wszystko". Że dążąc do perfekcji gubię się całkiem i lepsze byłyby rzeczywiste osiągnięcia niż wieczne dążenie do czegoś, czego się nie da zrealizować.

Mimo świadomości tych wszystkich faktów tak trudno jest się poprzestawiać w ogromnej ilości obszarów.

 

Extremely loud and incredibly close

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Ludzi

2 godz. temu

Udało się

13/05/2018 17:01:54

Bo ja, proszę Pana

28/04/2018 23:23:30

Że już tylko lepiej

25/04/2018 22:32:06

Jest taka cierpienia granica...

19/04/2018 23:14:29

I nagle się włączył

11/04/2018 20:44:37

Spokój

02/04/2018 20:58:17

Niech się Pani nie boi

25/03/2018 0:00:38

Wszystkie wpisy