|
2011/11/16
|
||||||||||||
|
||||||||||||
Kategoria:
jak zapomnieć..
|
||||||||||||
wakacyjnie. ewidentnie mi brakuje tego,co było..
'widziałam,jak stali i płakali,świat się zawalił dla nich
ona lat szesnaście,może on nie dużo starszy
za bardzo ich to wciągneło,zbyt szybko do samego dna przyciągnęło
nieustanna śnieżno-biała zabawa trafiała do ich nosa niczym,jak do płuc trawa
nieobliczalne łzy mamy,odeszło jej dziecko,najgorsze było to,że to właśnie przez to
znajoma przytula ją do siebie,ona łapiąc się za głowę krzyczy przez łzy; dlaczego?
nad córki grobem,gęsto spod powiek leją się łzy znów smutkiem owiane
myśli te same,niechciana noc wymusiła zmianę
kolejny ranek,do końca bliżej jest,niż blisko
na słupie tuż obok sklepu kolejne nazwisko
to wszystko dzieje się tak szybko,nie rozumiem kurwa jego mać
sama już nie wiem o co chodzi w sumie
zmarła nagle,używki jej żyć nie dały,a miała na karku 24 lata
zostawiając matkę,ojca i brata
jak ich serca-tak los,takie figle płata
odszedła za wcześnie chcąc skosztować lepszego świata
była jeszcze młoda,przed sobą kupe życia miała
niestety,zza życia zbyt często ćpała'
fiorka
- 17/11/2011 16:42:18