Dragonfly Lider i Helio 

2012/07/05   

Upaly

« następne   poprzednie »
Upaly
Powiększenie

Pogoda nie jest dla nas ostatnio laskawa , a wlasciwie to moze jest tylko my tacy wybredni . Helio upaly znosi jak na prawdziwego hiszpana przystalo z godnoscia i werwa do pracy . Obserwowalam go dzisiaj na treningu i przyszla mi do glowy taka refleksja , mowi sie ze ludzie sie nie zmieniaja hmmm jak to dobrze ,ze to nie dotyczy koni :) . Pamietam jak kupowalam Helio i trzeba go bylo trzymac przy wsiadaniu , jak wspinal sie na lonzy , ponosil i obrazal smiertelnie na kazde uzycie bata .... A teraz :) teraz wsiadac mozna zawsze i wszedzie z krzeselka , po strzemieniu a nawet wskakiwac , co sie komu podoba. Lonza nie stanowi dla niego zadnego absolutnie problemu i spokojnie moze chodzic w rekreacji , nie mowiac juz o jezdzie z batem . Pamietam tez ,ze rozbieranie sie na Helio z bluz i innych okryc bywalo ryzykowne , teraz natomiast mozna nie tylko sie rozebrac bez stresu , ale i ubrac a nawet rozsiodlac go nie zsiadajac . Zastanawia mnie na ile w tej zmianie uczestniczyl czlowiek , a na ile zadecydowal o tym wiek i kastracja oraz praca praca i jeszcze raz praca.  Helio to specyficzny osobnik ktory na dobre traktowanie odpowiada ciezka praca i totalnym podpozadkowaniem , natomiast wszelkie zbyt ambitne ze strony jezdzca, a co za tym idzie czasem niesprawiedliwe kary Helio zwalcza na smierc i zycie :) . Zapytacie mnie zaraz ,ze skoro Helio tak bardzo sie zmienil to dlaczego ja chce go sprzedac .... a ja odpowiem Wam to co ostatnio odpowiadam Wszystkim do okola a wiec :) - Helio byl koniem na widok ktorego stanelo mi serce , zapragnelam go jak Frodo pierscienia :) ten kon przyciagal mnie niczym gigantyczny magnes . Siedzac na nim patrzylam w lustro i nie mialo dla mnie znaczenia to ,ze mnie ponosil :) haha myslalam sobie MAGICZNY kon nie moze mi zrobic krzywdy . Kochani gdybym mogla cofnac czas to nigdy przenigdy nie dopuscila bym do wypadku ktorego tak naprawde moglam uniknac gdybym tylko cholera nie ufala ludziom i nie byla w goracej wodzie kapana. Nie bede sie po raz setny rozpisywac jak to bylo i czym to sie dla mnie skonczylo . Mysle,ze niestety krytyczny okazal sie okres po wypadku i to ,ze niestety zabraklo wsparcia przez 5 kolejnych miesiecy . Ostatnie prawie trzy lata spedzilam na wymuszaniu na sobie marzen o sobie na jego plecach, a i to nie bylo latwe i bylo raczej jak praca domowa niz faktyczne marzenie. Z Helio jest troche jak z facetem ktory zdradzil ktoremu sie wybacza ale nigdy nie zapomina , i ja czasem wsiadalam na niego i mialam z tego satysfakcje ale zaraz potem pojawiala sie niepewnosc ktora zabierala mi nawet oddech. Moze gdybym nigdy nie zaznala szczescia na konskich plecach to nie miala bym odniesienia do tego co moge czuc i jak sie moge czuc ,ale niestety na Liderze moglam zawojowac Swiat . To tego wlasnie uczucia szukalam przez ostatnie trzy lata az zdalam sobie sprawe ,ze moja frustracja sie poglebia i tu nie chodzi o jazde konna co o niestety Helio :( , naprawde sadzicie ze on jest szczesliwy jak trzese mu sie na plecach i trzymam za pysk zeby za nic nie udalo mu sie mnie poniesc? Ja wiem ,ze on nie ma takiego zamiaru ale moja glowa tak mocno zakodowala sobie taka wlasnie informacje ,ze naprawde nie wiem co jeszcze moge zrobic . Przypominam bylam na hipnozie ,bralam leki , terapie wszelkiego rodzaju itd wiec moze zamiast cholera oceniac mnie ,ze mi sie konik znudzil pomyslcie co ja musze w tej sytuacji czuc . Dla mnie moja decyzja jest moja osobista porazka , przegralam sama ze soba , ale to jest ostatni dzwonek na to zebym jeszcze resztkami sil powalczyla, postarala sie nie wymazac koni ze swojego zycia . Jesli ktos z Was ma w domu magiczna maszyne ktora zrobi mi pranie mozgu albo pozwoli cofnac w czasie to zapraszam bo niczego innego tak bardzo nie pragne jak tego zebym mogla zapomniec o tym co sie stalo i znowu miec do Helio zaufanie , ale jesli nie macie takiej to zyczcie i mi i jemu poprostu szczescia przeciez nie oddaje go na mieso . Zapewniam Was tez ,ze nie pozwole by w moim zyciu pojawil sie kon z ktorym bede sie musiala rozstawac z powodu nie dogadania sie bo ja wbrew temu co sadzicie przywiazana jestem do moich zwierzat bardzo i kazde rozstanie jest dla mnie naprawde bolesne. A to ze z powodu nie dopasowania rozstalam sie z Liderem bylo naciskiem ludzi z boku bo ja tego nigdy wczesniej nie widzialam i czulam sie szczesliwa. To co mowi trener przemyslcie 100 razy bo niestety nie zawsze oni chca tego co jest dobre dla nas , a szkoda......

Zapraszam do mnie Robaaczki :p
16 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika dragonflylider.
duchess1 - 06/07/2012 11:42:37
Zawze się zastanawiałam, dlaczego sprzedałaś Lidera. Pisałaś że to był ideał, że czułaś się na nim bezpieczna, a potem zamieniłaś go na dwa przepraszam za wyrażenie psychole. Cieszę się, że dojrzałaś do decyzji o sprzedaży tych koni. Ja wiem, że te wszystkie małe sukcesy które z nimi osiągałaś były niezwykle emocjonujące i inspirujące a także dawały ci wiele radości. Ale czuję, że gdzieś tam w głębi serca nie raz zatęskniłaś za spokojnym poczciwym i bezpiecznym Liderem. Masz rodzinę, śliczną córeczkę, nie ma co ryzykować z wariatami. naprawdę na świecie jest wielu ludzi, którym te konie dadzą radość i nie musisz się o nie martwić. A czemu ci to wszystko piszę? - bo nie dawno sprzedałam moją siwkę, która kosztowała mnie więcej łez i rozterek niż radości. Na siłę niemal starałam się, żeby choś trochę mnie polubiła, ale to był tak sfochowany koń, że szok. Teraz siwa ma nowych właścicieli, którzy zakochali się w niej na zabój i nigdy nikomu jej nie sprzedadzą :-) Jestem o nią spokojna.
Bądź dzielna, nie obwiniaj się, jesteś wielka :-) I słuchaj swojego serca nie innych ludzi !!! To twoje życie!!
dragonflylider - 06/07/2012 11:48:40
Masz racje to jest moje zycie i nikt kto przez konie nie plakal nigdy tego nie pojmie ,ze mozemy je kochac jak wsciekli i wszystko im poswiecac a wcale nie jestesmy szczesliwi i mamy do cholery prawo to zmienic. Za Lido tesknie kazdego dnia :) i kazdego dnia jestem zla na siebie ze dalam sie podpuscic glupia glupia BABA bez mozgu.
duchess1 - 06/07/2012 12:44:45
Z całego serca ci życzę, żebyś znalazła sobie LIDO II w takim razie :-D
Pozdrawiam ;-*
friesianbeauty - 03/08/2012 16:45:20
... już znalazła Lido I <3<3
frisian  - 06/07/2012 12:04:33
To piękne co napisałaś... I nawet nie wiesz jak bardzo mi tym pomogłaś...
combatbaby  - 06/07/2012 11:56:27
Pani uleczyła 2 konie pora znalezc teraz konia ktory uleczy Panią :)
tosia21  - 06/07/2012 10:16:32
Święte słowa! Nie wierzcie ludziom ślepo i bez granic. Miejcie swoje wizje tego jak ma wyglądać Wasz trening czy zwykła przejażdżka. Jeśli nie czujecie się na siłach, nie forsujcie się. Uważam, że podjełaś bardzo słuszną decyzję. Mam nadzieję że Helio znajdzie dobry dom i że już nigdy nikogo nie skrzywdzi, a właściwie jestem święcie przekonana że nie skrzywdzi bo włożyłaś w niego tyle pracy i serca że byłby strasznym niewdzięcznikiem gdyby to zrobił ;).
tootalna  - 06/07/2012 7:55:59
eh, smutna historia, tzn miałaś wypadek na Helio?
nietka  - 06/07/2012 7:22:21
Będzie dobrze :) a w ramach terapii zapraszam do siebie na Barona :) oaza spokoju, wiele osób wyzbyło się lęku przed jazda dzięki niemu :)
friesianbeauty  - 06/07/2012 6:45:51
Piękne słowa...
A co tak naprawdę wydarzyło się, że była Pani na terapiach?
wais  - 06/07/2012 0:40:46
Piękne zdjęcie! Niech sie Pani nie przejmuje komantarzami innych! przez internet każdy jest odważniejszy! a to że sprzedaje Pani konie to Pani sprawa, wiem że to boli ale jak pojdą do dobrych domów to i im i Pani będzie lepiej :) a przecież nie oddajecie ich do byle jakich domow czy bron Boże do rzeźni tylko do dobrych, sprawdzonych domów. Uwielbiam czytać Pani notki! są bardzo szczere i prawdziwe, a wszystko sie ułoży, niech sie Pani trzyma! Pozdrawiam Serdecznie!
cierp1enie  - 06/07/2012 0:08:43
Szczęścia Karola!!!
tu cierp1enie z re-volty z wątku dzieciowego :)
czytam Twojego fotobloga i mocno Ci kibicuję. Wpadnij czasami na wątek, pochwal się swoją córeczką :)
pozdrawiam i ściskam kciuki
likier666  - 05/07/2012 23:24:00
Oj przejęła się Pani tymi ,,dogryźliwymi" komentarzami a po co?... Tak właśnie konie nie idą na mięso idą w dobre ręce, czasem z miłości trzeba pozwolić komuś odejść... a jeśli ktoś tego nie rozumie to znaczy ze jeszcze bardzo mało o życiu wie Życie powodzenie i KONIECZNIE MUSI pani znaleźć jakiegoś nowego zwierzaka Bo jak tak bez tych kopytnych żyć no jak??:) Pozdrawiam Miłej nocy
patid1220  - 05/07/2012 22:55:47
życzę szczęścia ;) kurczę naprawdę szkoda że musicie się rozstać, ale takie decyzje czasami są potrzebne , nic nie dzieje się od tak może właśnie taka zmiana jest potrzebna...
Photoblog.PRO myslrealnie  - 05/07/2012 22:52:23
o jaa , zajebiste ♥
! - klikaam , wpadniesz , skomentujesz, klikniesz ? :D
+ jak cos, sorry za spam -.-
deadlylovex3  - 05/07/2012 22:51:43
piękne :)

Najnowsze wpisy

Film z Lidera Wpis wideo

15/05/2014 9:36:48

7
Lider lat 3 :)

12/05/2014 18:08:19

Dawno nas nie było&#8230;..

11/05/2014 22:26:24

Nowości

06/01/2014 11:58:38

Addicted To

03/12/2013 19:29:03

3
SUPER OFERTA

06/11/2013 9:36:21

You&Your HORSE

09/10/2013 18:02:25

Bianka i Lider

08/10/2013 8:27:27

Wszystkie wpisy