ERROR
Jak to zobaczyłam to mnie to po prostu
rozwaliło 
Stare ale jare
Wczorajszy dzień zakończył się w miarę pozytywnie 
Byliśmy na koncercie GOSPEL (to nie ten facet ze świniami)
i było fajnie
Szczególnie jak się darłam i rozwalałam ścianę.
,,Ruiny" teatru Gliwickiego mają teraz trochę mniej cegieł ....
I powrót fajny z szalikiem Piast Gliwice wywieszonym z okna 

Dzisiaj.... bleee
Egzaminy próbne i od rana mnie zaś jak co miesiąc (tylko na fajny
dzień akurat trafiło
) bolał mnie cholernie brzuch 

I JAK JESZCZE RAZ KTOŚ MI POWIE, ŻE TO ZE STRESU, A PRZYSIĘGAM
JUTRO ZOBACZYCIE W WIADOMOŚCIACH ,,NASTOLATKA ZAMORDOWAŁA
CZŁOWIEKA".
Egazaminy.... mogły być gorsze
Historia to masakra
zależy od tego jakie miałam szczęście. Mniej więcej jest
zorientowana, że to co wydawało mi się, że mam dobrze
miałam źle, a niektóre odp. które kompletnie szczelałam upolowałam 
To nie jest mi obce 
WOS - 
Polak - jakoś jeszcze spoko.
Ogólnie strasznie jestem wściekła na wszystko i na wszystkich 

Nastrój więc taki sobie.
Dobija mnie to, że nie umiem się dostać na oneta na pocztę 


(ktoś też ma taki problem
) a czekam na ważne meile 


już od wczoraj nie mogę się na nią dostać 
WRRRRRRRR
Byłam w bibliotece, w sklepie, zaraz do kościoła.
Muszę jeszcze chyba zrobić zad. z wosu na jutro 

i się pouczyć 


No i tyle.
Nic więcej nie wiem BO POCZTA MI SIĘ NIE CHCE WŁĄCZYĆ

Dobra lecę
paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Wszyscy robimy głupstwa,
dzięki nim życie jest ciekawsze.