|
2012/05/26
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
http://www.youtube.com/watch?v=CiJLmuohyvI
Miedzy ludzmi czasem tak sie dzieje, ze głowa zastyga
Chce sie pojąć dlaczego tak
Kiedy nie mozna, nadchodzi smutek nieproszony
Potem niechęć do wszystkiego wokół
A chęć zrozumienia odpowiedzi , pierwszy plan
Gdy wszystko juz tak bez ujscia bedzie obijac sie o sciany obite kolcami
Rezygnacja i zgoda, na tę chwile jest sie niepotrzebnym
Decyduje za decydującego i wbrew tego, że serce zakrwawi, znika, daje upust
Bez pożegania pozwala odetchnac swoja uciażliwością
Udac twardego tylko do momentu kiedy zaniknie pole widzenia
Powrót z miną zepsutego człowieka prowadzi do pokoju w ktorym podłoga wyciąga ramiona
Sen morfiną
Muzyka tlenem
W srodku będą gnić atomy
To lekiem bedzie zrzucenie wszystko na siebie
Z przebłyskami chwil tych jednak obronnych
To udusze i tak sie gołymi rękami.
Nad Ewą szaro deszczowy płaszcz chmur, drażniący kazdy szczegół
Adam gąbką na tą wodną przypadłość
Iskrą w oceanie benzyny
Choć winy w nim szczypta, rozliczany jest za stos
A inni Adamowie, co grzechów pełne sakwy mają
Ewy nic nie wiedząc, wytrwale ich kochają.
Czasem nerwy biorą górę ale czasem czas znieczula,
cel wiara i miłość naprawiają.
otwierają oczy po burzy na to, co wazniejsze od piorunów.
Kocham Cię
26/05/2012 19:11:26
06/05/2012 19:49:14
02/05/2012 18:11:42
01/05/2012 19:13:18
05/03/2012 5:40:28
17/02/2012 0:21:08
23/01/2012 14:36:09
15/01/2012 21:34:30
Wszystkie wpisyharuharu
dispar
zaciesznie
astroniki
anek1310
caath
novinkowa
numerdziewiec
Wszyscy znajomi