Najczęściej moje zdjęcia przedstawiają Brutusa- przygarniętego psa z ulicy 4 lata temu, wychudzonego, głodnego i zastraszonego, który do tej pory nie potrafi dobrze chodzić na smyczy (uraz z przeszłości), ale ciężką pracą nad zaufaniem udało się go przekonać do siebie i jest teraz wesołym psem, któremu tylko zabawy i głupoty w głowie :-)
Fotografią (jeśli tak można powiedzieć w moim przypadku) zajmuję się amatorsko.
Nie zgadzam się na kopiowanie moich zdjęć.