heeh nie wyobrażam sobie bym mógł iść na koncert bez aparatu, nie siepać fot i nie nagrywać przynajmniej kilku utworów, w niedzielę nie było inaczej...
oj zacny gig, jeden z lepszych na jakim byłem (pozdrowienia dla załogi z Iłży), a w swoim życiu trochę tego zaliczyło się, Jesubo jak zawsze ekstra poziom, Złodzieje Rowerów czyli jedna z moich ulubionych kapel, przekaz, muzyka, wszystko na najwyższym poziomie, wiele emocji, zabrakło jedynie kawałka "Thanx for GYL", ale wybaczam, za dziesięć innych równie pięknych, na koniec Regres i dzikie pogo, kapela kojarząca mi się troszeczkę z Apatią, generalnie za jedyne 15 zeta kawał porządnej muzy, no i nawiązane nowe znajomości, które w późniejszym naszym graniu i sprawach związanych z organizacją koncertów na pewno się przydadzą i zaprocentują, chociaż nie po to się chodzi na koncerty by interesy robić, to zostawiam dla biznespunków ;-) zajebiste distro było, szkoda tylko, że piniendzorków wystarczającej ilości nie ma, ale patrząc na te wszystkie rarytasy doszedłem po raz kolejny do wniosku, że i suma w okolicach średniej krajowej to by za mało było, zatem moja kolekcja wzbogaciła się o składankę Ściana Wschodnia Zine, fajny zestaw kapel m. in. Profanacja, Bunkier, Let`s Kill God, Antidotum, Włochaty, LD50 i cała masa innych porządnych grajków, nabyłem także #18 zina Liberation, ładnych parę lat nie miałem kontaktu z tym wydawnictwem, jeszcze zawartości nie obadałem, ale z okładki zaprasza mnie do przeczytania Life Scars, In Vitro i Czas Złamać Prawo, pewnie niebawem dorwę się do czytania...
jak już wspominałem trochę nam się skład posypał w Kulturze Wieku Atomowego, ale nic to, trochę zamieszaliśmy, jednego kolegę zaprosiłem na granie i w końcu perki da się słuchać, takie zestawienie tymczasowe by ciągłość prób podtrzymać, jak ktoś chętny pohałasować z nami to zapraszam,
za bębny powrócił G. w zasadzie nie wiem po kiego wyłaził zza nich, za wiosło złapał kolega W. czyli nowa twarz w zespole, jak się sprawdzi zostanie na dłużej, a ja wiadomo darcie pyska i przedwcześnie za bas musiałem złapać, znaczy się udaję, że coś tam gram, zmiany miały nastąpić dopiero w maju/czerwcu, ale ułatwiono nam sprawę, jak dla mnie jest to lepsze rozwiązanie bo akurat na te ciepłe miesiące uda nam się to wszystko złożyć do kupy i gdzieś pograć, a jak nie to też tragedii nie będzie, pogra się jesienią lub zimą ;-)
nie składamy broni - walka trwa nadal
no a na koniec kilka fotek z niedzieli
--->> http://punkowcy.ok1.pl/viewtopic.php?t=1395
no i wiadomo trochę materiału video
27/05/2012 7:39:14
25/05/2012 2:31:26
19/05/2012 4:37:16
15/05/2012 1:36:35
12/05/2012 2:43:30
11/05/2012 1:20:29
10/05/2012 0:55:08
09/05/2012 0:52:58
Wszystkie wpisymakowczes
takieczasy
przewodnikpokrakowie
greyhell
clarice
mr0wka
frygetka
erinel
Wszyscy znajomi