Po 4 godzinach snu, ujrzałem port i tupot białych mew :C
Warto było uciec i się oderwać od rzeczywistości.
Powrót był dość ciężki, ale z każdym kolejnym dniem
mam coraz więcej sił, by dotrwać do jutra.
Kojelnego jutra, które być może będzie lepsze,
niż to jutro, które jest dziś.
22/01/2012 10:39:16
09/01/2012 14:40:40
07/01/2012 22:57:30
26/12/2011 17:07:31
13/12/2011 20:08:35
04/12/2011 21:20:52
20/09/2011 10:58:16
02/09/2011 11:15:41
Wszystkie wpisy