Mamo piszę do ciebie wiersz
Może ostatni, na pewno pierwszy
Jest głęboka, ciemna noc
Siedzę w łóżku, a obok śpi ona
I tak spokojnie oddycha
Dobiega mnie jakaś muzyka
Nie, to tylko w mej głowie szum
Siedzę, tonę i tonę we łzach
Bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga, nie ma, nie
Nie ma Boga, nie
Spokojny jest tylko mój dom
Gdzie Ty jesteś, a mnie tam nie ma
Gdzie nie wrócę już, chyba, chyba nie
Mamo, bardzo cię kocham, kocham Cię
Myślałem, że ty Skrzywdziłaś mnie
A to ja skrzywdziłem Ciebie
Szkoda, że tak późno pojąłem to
Tak późno to, to zrozumiałem
Zrozumiałem to..
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga, nie ma, nie
Samotność to taka straszna trwoga
Ogarnia mnie, przenika mnie
Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
Że nie ma Boga, nie ma, nie ma, nie...
nie ma Boga, nie ma, nie,nie nie nie
o nie, nie, nie, ma Boga nie, nie, nie,
o nie, nie, nie...
nie, nie ma Boga, nie...
--------------------
Dżem - list do M.
22/01/2012 10:39:16
09/01/2012 14:40:40
07/01/2012 22:57:30
26/12/2011 17:07:31
13/12/2011 20:08:35
04/12/2011 21:20:52
20/09/2011 10:58:16
02/09/2011 11:15:41
Wszystkie wpisy