| 2010/02/06 | |||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||||
Prawie. Uff..Dłużej bym chyba nie wytrzymała.
Chodź przyznam, że fajnie było lecieć na przyrodzie na Kopernika i sporwrotem.
Od poniedziałku znowu ta sama, szara monotonność.
Zapowiada się ciężki tydzień.
Poniedziałek-kartkówka z historii, wtorek-zawody miejskie, środa-najprawdopodobniej powiaty, czwartek-p.k z przyrody, piątek- p.k z j.polskiego
Szkoda gadać.
Do Małej: Chyba miałaś racje, że ja nie mam racji xD Coś czuję, że ten drugi semestr będzie się dłuuzyć i dłuużyć. A ja już mam dość.
Wądpie czy mogłabym teraz na coś innego znaleźć czas niż na uczenie się... ysh.
A tu jeszcze lekturę trzeba przeczytać. Tragedia. Ale trzeba jakoś iść przez życie. 
Zapomnieć. Takie proste słowo. Gdyby część jej mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. Tak Jak zapomniała o drobiazgach: wysłaniu życzeń, oddaniu książki do biblioteki, kupieniu pasty do zębów podczas zakupów w supermarkecie. Z wielkimi wydarzeniami nie jest już jednak tak łatwo. Wyryły się w pamięci na zawsze. Żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. Zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości.
Anne Cassidy
Gdzie jest Jennifer?
playboymis
- 10/02/2010 11:01:37
malacch
- 09/02/2010 14:45:04
malacch
- 09/02/2010 13:27:44
malacch
- 08/02/2010 19:11:36
kwiecistywisiorekpjonas
- 07/02/2010 17:30:40
xxpapierowaax
- 07/02/2010 9:22:56