Photoblog.pl

Załóż konto

POMAGAMY DZIECIOM !!! 

2013/05/04   

Bohater nie umiera nigdy..

« następne   poprzednie »
Bohater nie umiera nigdy..
Powiększenie
Kategoria:
Aniołki [*]

http://www.youtube.com/watch?v=2Ba4dRmifwk

 

"Bohater nie umiera nigdy!"

 

Tobiasz Jasiński

29.02.2009 - 27.05.2012

 

Tobiasz Jasiński urodził się 19 lutego 2009 roku. Był wcześniakiem - bardzo chciał żyć, śpieszył się na świat jakbyjuż od początku wiedział, że ma mało czasu... Po dwóch latach szczęśliwego dzieciństwa, 13 lipca 2011 roku zachorował na białaczkę. Jego świat się zawalił. Stracił wszystko oprócz Miłości Rodziców. Przez blisko 11 miesięcy leczenia Tobiaszek zjednoczył wokół siebie setki osób. Swoją pokorą, cierpliwością i ponad przeciętną mądrością trzylatka stał się nauczycielem życia dla rzeszy zjednoczonych ludzkich serc. Jego bloga każdego dnia czytało około tysiąc osób! W trudnych chwilach nawet cztery tysiące... Mimo ogromnego wsparcia, miłości wielu osób, ciepła setek serc, po wielu cierpieniach, mały bohater przegrał walkę z trudną chorobą. Zmarł 27 maja 2012 roku. 

 

 

Parę dni temu trafiłam na bloga małego Tobiaszka który przegrał walkę z białaczką. Blog jest pisany od początku choroby Tobiasza aż do teraz, blog pisany przez jego tatę...

 

Choroba Tobiasza:

http://tachotruck.pl/tobiaszek/

 

Życie bez Tobiaszka...

http://tachotruck.pl/bohater/

 

6 komentarzy
aneta - 13/07/2015 0:16:06
nie moge sie pozbierac odkąd przeczytałam bloga Tobiaszka jestem mama 5 dzieci i strasznie je kocham zycie jest takie niesprawiedliwe dziecko nikomu przeciez nie wyrzadziło krzywdy
ewelina - 03/10/2014 23:18:32
Mój kochany bohaterze jestes dla mnie wszytkim chodz nigdy sie nie poznalismy. Wchodzę każdego dnie blog czytam i przezywam wszystko, nie moge przestac ogladac twoich zdjec
marzena - 24/10/2013 14:05:40
też przez jakiś przypadek trafiłam na tego bloga. jak już zaczęłam czytać, płakałam,ale nie umiałam przestać. ta historia jest taka trudna, wzruszająca, bolesna, niesprawiedliwa... tak mi przykro,że taki malutki, cudowny chłopczyk musiał odejść... nie wiem dlaczego, ale od tamtego czasu wchodzę prawie codziennie na stronę poświęconą Tobiaszkowi i patrze na Jego zdjęcie - daję mi to coś w rodzaju szczęścia. Staram się więcej czasu poświecać mojemu synusiowi. Tobiaszku - ile Ty byś potrafił nauczyć nas dorosłych... Ogromna strata, że nie ma Cie tu ciałem,ale na pewno jesteś DUCHEM! Zawsze będę pamiętała o Tobie
diamonds154  - 28/07/2013 13:40:32
Nasz kochany Bohater!
Tobiaszku, tęsknimy :(
wiktoriad3100  - 04/05/2013 18:10:47
Eh... :(
yourhigh  - 04/05/2013 12:17:34
jejku :(

Najnowsze wpisy

Bazarkowo bucikowo :)

 

Wpis dlasandrusi

 

Wpis dlasandrusi

 

ZUZIA - DZIEWCZYNKA W SKÓRZE...

 

Wpis dlasandrusi

 

20 luty...

 

Dzieci onkologiczne...

 

Wpis dlasandrusi

 

Wszystkie wpisy