Photoblog.pl

Załóż konto

POMAGAMY DZIECIOM !!! 

2013/03/02   

Do czego przyda się chustka ?

« następne   poprzednie »
Do czego przyda się chustka ?
Kategoria:
Aniołki [*]

Zawsze piszę tu o chorych dzieciach, ale dziś będzie o Joannie.

 

Reportaż o "Chustce":

http://www.youtube.com/watch?v=ulSDVtZdE_8

 

Joanna Sałyga. Dla niektórych bardziej znana jako Chustka. Pod taką nazwą funkcjonuje jej blog, którego założyła, kiedy dowiedziała się o swojej chorobie. Był kwiecień 2010. Joanna załatwiała codzienne sprawunki i szykowała się do weekendowego wyjazdu na Mazury. Ból w okolicach podbrzusza nie dawał jej jednak spokoju. Umówiła się na wizytę do ginekologa. To miała być szybka, kontrolna wizyta.
 Nie była. Najpierw USG, a potem seria badań wykazały, że Joanna ma nowotwór żołądka. Musi poddać się operacji. Lekarze termin zabiegu wyznaczyli na maj. Jeszcze w kwietniu Joanna założyła bloga. Powstał dla bliskich, przede wszystkim dla syna. Janek miał 5 lat, kiedy Joanna zachorowała, lekarze dawali jej pół roku życia. W internetowym dzienniku chciała zatrzymać te chwilę, kiedy są razem. To miała być jego szuflada ze wspomnieniami.
 Wspominała: - Zrozumieliśmy, że stoimy na rozstaju dróg - albo założę chustkę na łysą głowę i będę walczyła, albo pomacham bliskim chustką na pożegnanie.
 Piotr, mąż Joanny: - Blog był prowadzony jako pamiętnik dla syna i dla mnie. Z czasem stał się ważny dla wielu ludzi, którzy pisali i dzwonili do Joanny. Gdy okazało się, że zmienił życie innych, stał się jeszcze ważniejszy dla mojej żony.

Kolejne posty na Chustce to kadry z codzienności. Budowanie zamków z klocków, wieczorne czytanie bajek, spacery na których sprawdza się, czy mech jest wilgotny, zadzieranie głowy do góry i oglądanie chmur. Do tego poranny omlet, do którego Joanna dodała cukru zamiast soli, miska z wodą ustawiona gdzieś w cieniu, w upalny dzień dla bezdomnych psów, latawiec puszczany na wietrze i plamy z trawy na spodniach Janka, które nie wiadomo czym sprać.

Blog to Joanna, Janek, Piotr. Życie. Tylko rak gdzieś w tle, nie pozwala o sobie zapomnieć.
 Wpis z bloga: Przy okazji porządkowania papierzysk znalazłam drogocenny zapisek z 2009. Czteroipółletni wówczas Giancarlo rozpłakał się pt. nie chcę nigdy umrzeć i nie chcę, byś ty umarła.
 I nadal mnie to gryzie. Nie uchronię Go przed bólem istnienia. Do dupy z takim macierzyństwem.

Po operacji w maju 2010 roku, kiedy lekarze usunęli Joanne tzw. guzy Krukenberga, rokowania wciąż były złe. Typ nowotworu, rozległe przerzuty  wszystko to sprawiło, że medycy dawali Joannie ok. sześciu miesięcy życia. Wątpili w powodzenie chemioterapii, ale namawiali na leczenie.
 Joanna na początku odmówiła, później zmieniła decyzję. Postanowiła zawalczyć, znaleźć dla siebie jak najbardziej optymalną terapię. Przeszła kolejne operacje. Lekarze usunęli jej żołądek, a wraz z nim tzw. guza pierwotnego. Kolejne badania kontrolne dawały nadzieję na powrót do zdrowia.


 Rak znów się uaktywnił w lipcu 2011 roku. Joanna zmarła 29 października 2012 roku.
 - Obiecuję, że jak przejdę na drugą stronę, to będę na Was czekać. Przytrzymam Wam drzwi, podam kapcie, oprowadzę po obiekcie. Pokażę gdzie jest kuchnia, gdzie ubikacja, gdzie są sypialnie i choć nie wierzę w Boga w kościele, w eucharystii, w księdzu, to mam wiarę, że Tam coś jest, coś bez wątpienia dobrego. Jak powiedział Niemąż (tak nazywała Piotra  red.): tyle religii nie może się mylić - napisała w jednym ze swych postów.
Piotr: - Pod koniec życia mówiła, że blog jest zapisem historii miłości, która uczyniła Ją szczęśliwą w najstraszniejszym okresie życia. Po Jej śmierci znalazłem list pożegnalny, który właśnie takie słowa zawierał.

 

 

Film o "Chustce" już w niedługo :

http://www.youtube.com/watch?v=k1pSHHxewCI

 

3 komentarze
piotrsalyga - 20/10/2013 14:09:58
Bo ta persona została skazana prawomocnym wyrokiem za gwałt na kobiecie. Dlatego jest w więzieniu. Zwykły hochsztapler, mitoman i megaloman. Wylansował sie na Joannie Sałydze i tyle, nawet jej nazwisko przyjął... Zwykła świnia i tyle.
zuzia - 25/04/2013 13:03:05
właśnie i ja się dowiedziałam.... możesz rozwinąć ten temat? Wiem że Piotr jest skazany. Nie mogę jednak znaleźć więcej inf na ten temat..
Z
krpszczecin - 22/03/2013 16:05:51
Ciekawe co jeszcze pan znajdzie po jej smierci ,co jeszcze pan spreparuje.Kiedy panie niemężu wraca pan do więzienia,epatujesz "miłością" jak każda sekta!!!! "nikt nie powinien tak manipulować"

Najnowsze wpisy

Bazarkowo bucikowo :)

 

Wpis dlasandrusi

 

Wpis dlasandrusi

 

ZUZIA - DZIEWCZYNKA W SKÓRZE...

 

Wpis dlasandrusi

 

20 luty...

 

Dzieci onkologiczne...

 

Wpis dlasandrusi

 

Wszystkie wpisy