and suddenly, i felt nothing.

Wypromuj się tutaj

 

2012/04/11   

 

« następne   poprzednie »

Gangsta Niall <333

 

Okej stwierdziłam że już i tak nie dostane imaginów wiec wyniki konkursu:

miejsce 1 .Harry i ty postanowiliście pójść do parku . Po drodze spotkaliście kilka fanek . Jak zwylke prosiły o zdjęcia i autografy . Nie przeszkadzało ci , byłas do tego przyzwyczajona .

-Mam dla ciebie niespodzianke , tylko zamknij oczy .

Zupełnie nie widziałaś o co chodzi , Harry prowadził cię przez jakieś 10 min aż w końcu doszliście na miejsce .

Było przepiękne , mały staw a koło niego ławka . Usiedliście na niej . Widziałaś że Harry się czymś denerwuje , ale za nic w świecie nie wiedziałaś czym , do czasu . Twój chłopak uklęknął przed tobą .

-Od dawna chciałem to zrobić , lecz nie wiedziałem jak to zrobić . Kocham Cię i chce być z tobą do końca naszych dni . Wyjdziesz ze mnie ?

Byłaś w szoku , nie spodziewałaś się tego . Przez chwile nie mogłaś wydusić z siebie szłowa aż powiedziaś sakramentalne tak .

 

Jesteście po ślubie już 4 miesiące , a w drodze jest mały Styles .

 

miejsce 2.Jest godzina 21:30, właśnie skończyłaś wykład, ponieważ Twój profesor ciągle przedłużał, dlatego tak długo to trwało. Poszłaś po swoją kurtkę i wyszłaś z budynku. Poszłaś na przystanek autobusowy. Po 20 minutach czekania, autobus przyjechał, ale weszło do niego tak dużo osób, że Ty się już nie wepchnęłaś do środka. Spojrzałaś na rozdkład jazdy. Następny autobus miał być dopiero za 40 minut. Nie chciało Ci się tyle czekać, ze względu, że jest lekki mróz, jak to zawsze bywa w marcu nocą, dlatego postanowiłaś pójść na pieszo. Zadzwoniłaś do mamy, że się spóźnisz, przez ten autobus. Potrarłaś ręką o drugą rękę, ponieważ było Ci w nie zimno, po czym wsadziłaś w kieszenie kurtki, gdyż nie miałaś rękawiczek. Przechodziłaś obok jakiejś wąskiej alejki, gdy nagle zorientowałaś się, że ktoś za Tobą idzie, już od dłuższego czasu. Bałaś się odwrócić, dlatego przyśpieszyłaś kroku. Nikogo dookoła nie było kto mógłby Ci w razie czego pomóc. Nagle poszułaś, że ktoś Cię łapie w pasie jedną ręką, a drugą kładzie Ci na ustach, byś nie krzyczała. Serce biło Ci jak oszalałe, myślałaś, że to jakiś gwałciciel, dlatego w obronie własnej uderzyłaś swojego oprawcę łokciem w brzuch. Odwróciłaś się i zobaczyłaś zwijającego się z bólu Zayna, Twojego chłopaka. Zrobiłaś wielkie oczy i spojrzałaś na niego. 

Zayn - [ T.I. ], za co to?!

Ty - Zayn? Jejku przepraszam. Nie wiedziałam, że to Ty. Myślałam, że jesteś jakimś gwałcicielem, czy kimś innym, kto chce mnie napaść. Wiesz przecież sam, ilu teraz jest takich facetów .. 

Zayn - No coś Ty, jak tak mogłaś w ogóle pomyśleć, co? Ja miałbym Cię zgwałcić? Hahaha, dobre żarty.

Zaczęliście się oboje śmiać, a Zayn spojrzał na Ciebie wzrokiem, po którym zawsze się domyślałaś, że wpadł na jakiś pomysł. 

Ty - O co chodzi? 

Zayn - Wiesz, tak sobie właśnie pomyślałem, że moglibyśmy się pobawić w takie coś.. Ty byś uciekała, ja bym Cię złapał, zaczął rozbierać i sama wiesz co dalej.

Ty - Czyż Ty do reszty oszalałeś? Moja mama czeka na mnie w domu, a Ty mi tutaj z takimi propozycjami wyjeżdżasz. No nienormalny jesteś, serio.

Zaśmiałaś się, a Zayn Cię uciszył pocałunkiem i objął mocno w pasie, że nie mogłaś się ruszyć, jednak po chwili wyzwoliłaś się z jego uścisku i spojrzałaś na niego z chytrym uśmieszkiem i zaczęłaś biec w stronę domu. Jednakże Zayn nie dawał za wygraną i zaczął Cię gonić.

Zayn - Awrr, chodź tu! I tak Cię zaraz złapię, zobaczysz, a wtedy to już będzie po Tobie.

Oznajmił, a po chwili biegu dałaś mu się złapać. Zaczęliście się całować. Weszliście do jakiegoś ciemnego zakątka, gdzie nikt was nie mógł zobaczyć. Zayn zaczął ściągać z Ciebie kurtkę, a po chwili odpinał już guziki od Twojej prześwitującej, białej koszuli, pod którą było widać beżowy stanik, co podniecało go jeszcze bardziej, więc zaczął już dosłownie zrywać z Ciebie koszulę, by jak najszybciej dotknąć Twoich piersi. Gdy już to zrobił, obrócił Cię tyłem do niego i zaczął się szamotać z odpięciem biustonosza.

Ty - Daj, może ja to zrobię.

Powiedziałaś i jednym zgrabym ruchem ściągnęłaś z siebie biustonosz. 

Zayn - Tak jest o wiele lepiej. 

Zayn uchwycił Twoje piersi w dłonie i przyparł Cię do zimnej ściany. Nie odczuwałaś tego zimna, ponieważ gorące uczucie w środku Cię rozpierało. Przygryzł delikatnie Twoje sutki i zaczął je pieścić językiem. Po chwili stały już nabrzmiałe, jak na komendę. Zayn się uśmiechnął i zaczął całować Cię po nich, jadąc w dół. Był już pod pępkiem. Rozpiął Ci zamek od spodni i je zsunął z Ciebie i stałaś już w samych koronkowych majtkach. Po chwili Ty zrobiłaś to samo z jego rzeczami. Ściągnęłaś mu koszulę i spodnie, a następnie jego bokserki, które przylegały do niego tak, że widać dokładnie było kształt jego członka. Uśmiechnęłaś się do siebie i zsunęłaś z niego bokserki, a następnie uchwyciłaś go w dłonie i zaczęłaś robić na nim posuwiste ruchy, w górę i w dół. Po chwili stał już na baczność, tak jak chciałaś, więc wzięłaś go do buzi i zaczęłaś pieścić językiem jego czubek. Następnie wstałaś, by Zayn ściągnął z Ciebie majtki, gdy to już zrobił objął Cię w pasie i przylgnął do Ciebie. Wchodził w Ciebie na początku bardzo powoli, ale za chwilę, jego ruchy były coraz szybsze. Dyszałaś mu do ucha, co sprawiało mu jeszcze większą frajdę. Wchodził w Ciebie głębiej i głębiej. Obydwoje jęczeliście z tej przyjemności. Przymrużyłaś oczy i położyłaś ręce na jego plecach, wbijając mu pazurki za każdym razem, gdy ponownie w Ciebie wchodził. Zayn złapał się za udo i złapał Twoją nogę i postawił ją na jakimś stole który stał akurat obok was. Po chwili Cię na nim usadził, rozchylił Ci nogi i kucnął. Zaczął bawić się językiem, Twoją łechtaczką, co sprawiało Ci wiele przyjemności. Wiedziałaś, że nikt w tych rzeczach, mu nigdy nie dorówna, on jako jedyny umiał doprowadzić Cię do takiego stanu. Wsadził tam swój język i zaczął nim krążyć w tą i z powrotem. Gdy skończył, włożył tam dwa palce i zaczął nimi poruszać, a po chwili dołożył jeszcze jeden. Zaczął jeździć językiem po Twoim brzuchem, który zaciskałaś, ponieważ Cię to gilgało. Odchyliłaś głowę do tyłu, a ręce wplotłaś w jego włosy którymi zaczęłaś się bawić. Gdy skończył, znów zaczął w Ciebie wchodzić, tym razem cały czas szybko. Po 3 minutach, oboje wiedzieliście, że zaraz dojdziecie, do oczekiwanego stanu, więc Zayn jeszcze bardziej przyśpieszył. Gdy był już u celu, wyjął szybko z Ciebie swojego członka. Jego sperma wyprysła Ci na brzuch i nogi. Wstałaś ze stołu i zaczęłaś go całować po szyi, przygryzając do delikatnie w ucho. Wyjęłaś z torebki chusteczki i zaczęłaś wycierać z siebie jego spermę, a Zayn Ci w tym pomógł. Gdy byłaś już czysta, zaczęliście się ubierać, ponieważ dochodziła już północ. Założyłaś torbę na ramie i ruszyliście w stronę Twojego domu. Po paru minutach staliście już przed Twoimi drzwiami. Zayn Cię przytulił i szepnął na ucho:

- Ta noc, to będzie jedna z najbardziej niezapomnianych nocy w moim życiu.

Powiedział, po czym Cię pocałował, a Ty przygryzłaś wargę i weszłaś do środka.

Zayn wrócił do domu, w którym chłopacy siedzieli jeszcze i oglądali telewizor.

Lou - Gdzie byłeś ? 

Zayn - Byłem się przejść z [ T.I ] ponieważ ją spotkałem po drodze.

Lou - No to widzę, że było świetnie. 

Zayn nawet nie zauważył, że miał ubraną koszulkę na lewą stronę. Ubieraliście się w pośpiechu, dlatego było przewidziane, że coś źle założycie. Zayn nic nie odpowiedział tylko się uśmiechnął i poszedł na górę, do swojego pokoju.

 

miejsce 3.Siedzisz a raczej lezysz na miękkiej podłodze w wielkim salonie w domu One Direction. Po twojej lewej stronie leży Nial Twój przyjaciel, który jeszcze chlipie po obejrzeniu " romansidła " z Tobą. Po Twojej prawej stronie leży nabijający się z Niego Zayn .

- Niall Kochany, nie płacz już, to tylko film . - szturchasz śmiejącego się Zayna.

- Eh wiesz co ( Twoje imię ) czasami chciałbym wiedziec co robi teraz moja druga połówka . - Niall rozmarzył się

Kładziesz się spowrotem na podłogę, zamykasz oczy i mówisz rozmarzonym głosem :

- Mmm, ja też ..

- Co ? Przecież leżę tu koło Ciebie ! - Zayn nachyla się nad Tobą i uśmiecha cwaniacko, otwierasz oczy, a on delikatnie muska swoimi ustami Twoje usta .

 

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika direction77.
niallhorann  - 12/04/2012 17:08:42
fajne :)
Dodajemy ?
sorry za spam, ale jestem nowa :)
Photoblog.PRO stayyoungforever  - 11/04/2012 20:18:27
pięknyy < 3

Najnowsze wpisy

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wpis direction77

 

Wszystkie wpisy