joł bijacz! ; >

Wypromuj się tutaj

bez emocji. 

2010/01/16   

gda

« następne   poprzednie »
gda

 

tak, kinder pisze pierwsze cos tam w nowym roku tutaj :P

zaczne od przyjemniejszej sprawy:

Saga! Gratulacje! ;D

witamy małą Sagę na tym świecie! :D

[właśnie! a jak mała Saga na imię miała będzie? ]

 

a teraz sprawy przyziemne:

sesyja niedlugo[niektorzy maja ją już :P ]

egzaminy co 3 dni od 26

jestem w 70% przygotowany [w porywach do 80% ;P ]

jakby jeszcze szczescie dopisalo.

bedzie dobrze.

bede panikowal dzien przed jak zwykle.

i czarne mysli i plany B beda same do glowy przychodzic jak zawsze.

bo kinder to troche taki tchorz. czesto troche bardzo.

troche pechowiec i czesto kretyn bo sam sobie na wiele zasluguje ;P

ostatnio nie dostalem wpisu-zaliczenia z tradycji i obyczajów akademickich [taki beznadziejny, nudny jeden wyklad dwugodzinny byl na poczatku roku akademickiego]

wiec poszedlem to wyjasnic na konsultacje bo tylko taka opcja byla.

kinder myslal ze moze indeks spadl i wykladowca zapomnial do niego wpisac "zal", albo dlugopis sie wypisal, albo sie nie zaniosl do wykladowcy z dziekanatu, albo dostalem uczelniane twarzowe w ten sposob bo zdjecie sie nie spodobalo.. rozne mysli czlowieka nachodza w takich dziwnych sytuacjach.

ja zazwyczaj węszę jakis spisek czy podstep..

co sie okazalo? powod byl bardzo prosty, w zyciu by mi to do glowy nie przyszlo: kindra nie bylo na liscie studentow ;o

[mozecie mowic ze znacie studenta widmo ;D ]

nie wiem skad mialem umowe, indeks, legitymacje i jakim cudem sie ubezpieczylem na uczelni i w jaki sposob bylem na listach na cwiczeniach a na normalnej, oficjalnej nie..

niewazne, to sie wyjasnilo w dziekanacie na wydziale.

w kazdym razie szoku doznałem i wkurzylem sie jednoczesnie ;]

ale poszlo calkiem sprawnie jak na taka sprawe ;P

 

od 30 minut mamy sobote wiec napisze Wam jeszcze pare slow o moim planie dnnia na ten dzien xD

a wiec: od 7:55 mam zajecia do wieczora, z tego co pamietam do jakiejs 20.

kocham to ;]

w koncu cos konstruktywnego zrobie dlatego to kocham :P

niedziela bedzie krotsza i gorsza ale to jest bardziej konstruktywne i o tym moze pozniej ;]

 

od czasu zalozenia internetu mniej sie ucze..

trzeba bedzie to zmienic ;P

jest mrozno, wszedzie sniegu po kolana i yeti chodzi ulicami a kinder od tego wszystkiego juz bredzi..

 

na koniec

musze cos zacytowac bo calkowicie zgadzam sie z tym co Pola napisala u siebie:

"jestescie pierdolnieci" - trafne spostrzezenie dotyczace relacji miedzyludzkich ;]

no i zgadzam sie takze ze zlota mysla Anki:

"bo ty zawsze jestes tam gdzie nie trzeba" - trafnaa ocena dotyczaca instytucji pod nazwa kinder.

i na tym zakoncze. ;D

;D ;D ;D

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
teczowarewolucja  - 17/01/2010 13:00:21
a proszę:)
a z Tiną to jest długa historia, ale to nie ma nic wspólnego z tina turner:D
TINA
derverlorenejunge  - 16/01/2010 20:26:23
fajnie, że w końcu coś napisałeś ;) może ja też niedługo coś więcej popiszę jak myśli pozbieram, bo - jak wiesz - ostatnio jestem bardzo pozytywnie rozbity :)
dołączam się do gratulacji dla Naszej Nowej Mamy! :) bo wszystkie dzieci nasze są, a te Sagi w szczególności! :D
schöne Grüße aus Wrocław! :)
teczowarewolucja  - 16/01/2010 11:17:58
wielki kretyn:P
liliny  - 16/01/2010 1:34:44
zauważyłam pomyłkę dopiero po dodaniu komentarza. mea culpa. ;*
cipson  - 16/01/2010 1:01:58
xD
Ty to jestes kretyn:D
:*

Najnowsze wpisy

18.

 

14 listopada 2008

 

ormianin 8 grudzień 2008

 

wyspa słodowa 2011.

 

pom.

 

wrocław

 

reaktywacja

 

sopot, ul. armii krajowej 55

 

Wszystkie wpisy