Dodawaj, Komętuj, Klikaj :3

Wypromuj się tutaj

...serce czułe na ludzka głupote 

2010/09/01   

 

« następne   poprzednie »
Do knajpy się chodziło poszukać sobie żon...
Poszukać, bo to w knajpie, znajdować nie wypada.
Przegrywał ten, kto pierwszy zaliczył w kącie zgon,
Wygrywał, kto ostatnich do domu odprowadzał.
A później się wzruszało, gdy biegło się przez mgłę
W pszenicy aż do pasa, do słońca aż po rosie,
Śpiewało się "Hosannę" dla babci, co na mszę,
Jak gliniarz dał alkomat, dłubało się nim w nosie.

Lecz nagle Marian ze schodów spadł
I całkiem mu się pozmieniał świat.
Gdy Marian nagle ze schodów spadł,
W jedną noc przeżył pięć lat...
W jedną noc przeżył pięć lat...

Po lesie się Wartburgiem jeździło aż się grzał,
Z pijanym w sztok słowikiem gadało po niemiecku,
Tańczyło się "dżdżownice", gdy Krawczyk Krzysiek grał,
Straszyło się nawzajem najbielszym z białych dzieckiem.
Im grubszy tort tym głębiej odcisnąć trzeba twarz.
Im zimniej tym cieplejsza jest na żwirowni woda.
A Marian dziś powiedział, że ma za duży staż ...
Im ktoś jest bardziej trzeźwy, tym trudniej ma na schodach !

Lecz nagle Marian ze schodów spadł ...

Tak dużo się zmieniło, tak łatwo zapomniało...
Tak trudno dziś wytrzeźwieć z niemocy i marazmu
Słowiki głuchonieme, Wartburgi zardzewiałe
I żon się już nie szuka, bo same się znalazły.

A może to normalne, że się inaczej marzy
I
naczej się przeżywa i pije się po pół
I żeby to zrozumieć, potrzeba się zestarzeć
Lub rzucić się ze schodów - najlepiej głową w dół

Bo kiedy Marian ze schodów spadł....


SPRZEDAM

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis dezoksyryboza

01/09/2010 0:09:09

Wpis dezoksyryboza

05/04/2010 15:40:20

Wpis dezoksyryboza

18/01/2010 21:28:26

Wpis dezoksyryboza

10/12/2009 6:53:39

Wpis dezoksyryboza

08/12/2009 13:37:41

tyle było dni do utraty tchu...

12/10/2009 21:32:13

:)

18/08/2009 9:21:22

Wpis dezoksyryboza

17/08/2009 20:20:24

Wszystkie wpisy