Wypromuj się tutaj

jedno wielkie lowe 

2009/11/22   

krk

« następne   poprzednie »
krk

było gorąco, szukałyśmy warsztatu "dorabianie kluczy" na ul. Pijarskiej, siedziałam na swoim świżutkim holendrze, a podróbki Mona Lisy wisiały na murku

 

 

bardzo lubię różnorodne imprezy/zajecia organizowane przez nasz stary [bo już 60-letni!] ECK :)

dzis kolejna, 4 już brazylijska noc+warsztaty capo&samby. świetnie było!

zdjec, jak to bywa, żadnych nie mam. ale rozmowy, świetni ludzie, i śmieszne sytuacje zostaną w głowie. nie wyparują^^

+bawiłam się dzis w pilota kierowcy! szyby zaparowały xD

 

więcej takich wieczorów!

 

 

 

 

 

już jest 00:04. za ok. 37 godzin będę pisać spr z fizyki [bleh bleh bleh]

 

 

 

 

 

If you were a river in the mountains tall,
The rumble of your water would be my call.
If you were the winter, I know I'd be the snow
As long as you were with me, let the cold wind blow

 

Juno, wczoraj oglądane po raz setny chyba

 

 

 

 

 

sierra leone

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

krk

22/11/2009 0:12:03

wspomnienia z wakacji

01/11/2009 13:39:47

Misia A, Misia B

28/10/2009 19:23:43

jesień na składaku

19/10/2009 15:30:45

Paprocki&Brzozowski

10/10/2009 21:08:11

Once

03/10/2009 22:16:55

żółtko

10/09/2009 19:25:09

Wawel nocą

06/09/2009 19:49:05

Wszystkie wpisy