o z Mattem i Sebastianem, kolejne, które mam jeszcze z Krakowa :)
Dzióbkowo
znowu cała noc przesiedziana, ale było już spokojniej niż w piątek xD
nie ma to jak kolejna uczta na środku chodnika , z piwem i bułkami z sałatą,
oraz rozmowa z policją, której nie bardzo pamiętam :3
tyle fajnego się działo, a ja nie mam siły by opowiadać...
teraz trochę samotności i reflekscji
mizuki69
- 13 godz. temu
daieer
- 22 godz. temu
niemazyciabezmetalu
- 27/05/2012 20:21:45