Yyyeee. xd Brzuszek. Fuuj .
Lubię czwartkii. <3 tak w ogóle to nie ma to jak wdmuchiwanie dwutlenku węgla z płuc do probówki z wodą wapienną i fenoloftaleiną przez szklaną rurkę. + woda wapienna z fenoloftaleiną na ławce , zeszycie i spodniach. Mhmmmm.
Angielski z Dyśkiem. LOOOOL. xd A wczoraj takie tam siedzenie u pelikana , mały spacerek z downami + perełka .
Jutro kartkówka z matmy ? O.o No i zapowiada się cudna sobota spędzona w szkole -.- FAJNIE.
Stwierdzam, że w dzisiejszych czasach bardzo trudno o prawdziwego przyjaciela. Bezinteresownego, lojanlego, takiego, który w każdej chwili będzie w stanie ci pomóc, doradzić , wesprzeć . Który zamiast brać, da równierz coś od siebie.
OH RLY ?!! O.o