Pieprznięto mnie w głowę bardzo doraźnie. Boli.
No dobrze tyle już za mną, a przede mną?
Walcz, myśl, nie rób głupstw i... I żyj, ale w zgodzie z innymi.
Pod wpływem ciężaru można bardzo szybko ewoluować.
Kim jesteś?
No jak to?
Tobą jestem, tobą.
No nie, ja cię nie znam, pamiętam tylko takiego podobnego szajbniętogo, co musiał się dużo nauczyć.
Ah tak, no przecież to ja.
Czasem bark słów jest gorszy od ich nadmiaru, oczywiście nadmiaru złych słów.
Na dojrzewanie nigdy nie jest za późno.
A nic w pizdu nie poszło, z nadzieją wróci.