'Big Love' jakiś czas czekania , zrekompensował mi widok na ekranie. Polskie kino...możecie mówić co chcecie ale moim zdaniem wraca do czasów świetności. Barbara Białowąs wspaniale ukazała że nie każda miłośc jest cukierkowa, ba miłość która z pozoru wydaje się idealna moze skonczyc sie szybciej niż myślimy. Lepiej czy gorzej. Film 'Big Love' mimo kontrowersyjnego i możliwie przekreklamowanego tytułu jest filmem na wysokim poziomie, dającym wiele do myślenia. Gra aktorska bardzo dobra jak i cała oprawa muzyczna. Końcowe sceny tragiczne, ale to dodaje uroku całemu filmu. Co mogę wam powiedzieć nie ma happy endu , jak w większości filmów w okolicach walentynek to bywa wszyscy na koncu sie kochaja i wszystko jest wspaniale. Łzy? były . Były u mnie jak i u innych widzów. Film na 5+ , polecam! Miejmy nadzieję, że nasze życie miłosne odbędzie się jednak cukierkowo.
ferie się kończą kochani.
jutro BRENNOWE LOVE + SNOW PARKI NARTYNARTYNARTYNARTY <3333
+ wieczorem MEGA [zakonczenie+waledrinki] ;-*