Dziwnie wyglądam, ale to i tak jedno z tych normalniejszych zdjęć z Nelmanem.
Bez głupich min, 'mocarzy', rozmnożeń itd. :P
Jakże My się rozumiemy, prawda?
I nawet ten sam powód przyprawiał Nas o stres.
Ale żołądek Nas z nerwów nie rozboli, bo ich powód niewiele jest wart.
Dzięki za wczoraj. :*