Kolejny pozytywny element mojego pokoju:
Punkowa jeżomyszkoświnka.
A komu trzeba - dziękuję za te kilka wieczornych, wczorajszych godzin.
Moje narastające przy Was z każdą minutą gadulstwo świadczyło tylko o tym,
że nastrój mi się znacznie poprawił.
+ Nelmanie: zamiast wystawiać kompromitujące zdjęcia ze mną w roli półgłównej, lepiej mi je prześlij. ;)