klik :3

Wypromuj się tutaj

Le papier suffre tout 

2009/03/31   

SEKRETY (Część III)

« następne   poprzednie »
SEKRETY (Część III)

    - Głodny jestem... - wtrącił Michał. - Obiecałeś frytki.

    Byli już na ulicy.

    - Zamówię ci, co będziesz chciał.  Usiądziesz przy stoliku, będziesz sobie jadł i na mnie czekał. Może tak być ? - spytał Jacek.

    - Chcę jeść z tobą. Przecież mogę iść z wami do bankomatu.

    Będę z nim musiał później pogadać - pomyślał Jacek. - NIedobrze, jeśli zacznie opowiadać starym. Albo Nataszy. Spojrzał na zegarek. Mat nie miał już dużo czasu.

    - Jak było u Bartka? - zagadnął, mając spokojną pewność, że Mat tam był.

    - Dobrze... - usłyszał i coś w jego głosie postawiło go na baczność.

    - Jak tam moja Danka ? Dobrze się bawiła?

    - Sam ją spytaj...

    Ach, więc to tak. Zacisnął szczęki.

    - Pytam ciebie. I radzę ci odpowiedzieć, bo jeszcze nie pożyczyłem ci tej forsy... - Poziom adrenaliny podskoczył mu gwałtownie.

    - Spoko. Balowała z takim jednym. Nie znasz go. Nowy w towarzystwie. Ale ciebie nie było, miała stać w kącie? Wiesz, jaka ona jest...

    - Nie wiem. Jaka ? - Jacek czuł, że ma ochotę potrząsnąć Matem, który teraz uśmiechał się głupkowato, zetrzeć z jego gęby ten dwuznaczny uśmieszek.

    - Po prostu zabawowa. - Mat wzruszył ramionami.

    Zabawowa... Jacek wpatrywał się w bankomat, próbując przypomnieć sobie kod.

    - Co jest? - zaniepokoił się Mat. - Chyba nie jesteś na mnie wściekły...

    Boi się, że się rozmyślę - przemknęło Jackowi przez głowę i przez krótką chwilę miał taki zamiar. Ale wystukał kod i wyjął stosik banknotów.

    - Dobry z ciebie kumpel. Nigdy ci tego nie zapomnę... - Mat poklepał go po plecach. - To ja lecę...

    Jacek wziął Michała za rękę, a ten nie zaprotestował. Po dziesięciu minutach na barowym stoliku piętrzyły się przed nimi frytki, gotowana kukurydza i hamburgery. Jacek skubał jedzenie bez apetytu, rozmyślając o tym, co powiedział mu Mat.

    - Danka cię zdradza? - spytał Michał, a on prwie się zakrztusił.

    - Posłuchaj... - powiedział. - To, co dziś widziałeś i słyszałeś, to sekret. Nie chciałbym, żebyś o tym mówił w domu. Najlepiej o wszystkim zapomnij. Ja też nie wygaduję twoich tajemnic.

    - Jakich? - Michał był umazany ketchupem po uszy.

    - No, na przykład... że próbowałeś podglądać Nataszę albo, że chronisz krety...

    - Skąd wiesz o kretach? - Oczy małego przypominały dwa spodki. 

    - Wiem. - Uśmiechnął się Jacek.

    - A ja wiem, że robiłeś Dance gołe zdjęcia - oznajmił Michał, ale zaraz tego pożałował.

    Twarz Jacka spochmurniała. Zmarszczył brwi i odsunął od siebie tacę z niedojedzonym obiadem. Ten gnojek za dużo sobie pozwala. Myszkuje mi po pokoju. Powinienem mieć zamek, najwyższa pora - pomyślał.




Anna Onichimowska "Hera, moja miłość" 

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
andzik  - 17/04/2009 15:55:27
A ja kilka dni temu skończyłam czytać 2 część tej książki, czyli: "Lot Komety" :)
Photoblog.PRO chatul  - 31/03/2009 20:41:30
A ja tego nie znam.
Photoblog.PRO missinsane  - 31/03/2009 18:31:31
czytałam to kiedyś.
ale daawno

Najnowsze wpisy

SEKRETY (Część III)

31/03/2009 12:18:30

SEKRETY (Część II)

14/07/2007 18:13:43

SEKRETY (Część I)

05/07/2007 18:02:40

MLECZE (Część II)

29/06/2007 22:29:26

MLECZE (Część I)

06/06/2007 14:32:07

POKUSY (Część III)

05/06/2007 12:02:48

POKUSY (Część II)

22/05/2007 13:17:44

POKUSY (Część I)

17/05/2007 20:22:11

Wszystkie wpisy