Betoniarka w marpacie zauważona dzisiaj pod moją szkołą.
21:34 - Zawiszy Czarnego blok nr. 11 klatka któraś tam, parter... Na klatce rozlega się pukanie do drzwi. Słychać szczękanie zamków, otwiera kobieta...
-Dzień dobry, zastaliśmy syna?
~Nie, wyszedł z kolegą
-Poprosimy klucze od piwnicy
Przestraszona kobieta daje klucze policjantom.
Schodzą niżej i niżej, dochodzą do beżowych drzwi, wkładają klucz - otworzyły się.
Skręcają w lewo, później ponownie w lewo i ich oczom ukazują się szare drewniane drzwi, zamknięte na stalową kłódkę; wkładają klucz przekręcają, kłódka spada na ziemię, drzwi same z własnej nieprzymuszonej woli się otwierają.
Dwóch policjantów wchodzi do piwnicy i zaczynają rewizję.
Ich oczom ukazują się łańcuchy, jakieś druty, kable, klucze, śruby, kotwica, kawałek u-bota, popiersie Piłsudskiego, dwa nagie miecze, kilka ton żetonów, zakrętki od słoików po musztardzie... Przerzucają oczami po całym tym złomiarskim skarbie, aż ich gałki oczne natrafiają na skrzynię, krzynie która jest oświetlona trzema lampami. Zwykła drewniana skrzynia z tabliczką "Gwoździe z krzyża Pańskiego", otwierają i ich oczom ukazuje się 5ton gwoździ zalanych krwią, co ciekawsze, ekspertyza wykazała że każdy z tych gwoździ ma 2010lat, i mają ślad DNA jednej i tej samej osoby...
Nasz bohater zostaje zatrzymany przez policję, w chwili gdy przeszedł przez drogę w miejscu niedozwolonym, sprawdzono dane i okazało się, że jest poszukiwany, za przetrzymywanie artefaktów w domu.
Na rozprawie w sądzie otrzymał 5ton lat więzienia... ALE! nie wiedząc ile waży jeden z gwoździ, musimy obliczyć ich objętość posługując się tangensem 30st, co daje nam trzy gwoździe.
tekst by Von Przypał na potrzeby debilizmyfrompl.