2009/10/13 Wyjście jest zawsze tylko jedno. |
|||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||
-Lubisz czerwone wino?
-Nie.
-A żółte?
Przemyślenie debilistyczne dnia dzisiejszego. Co się stało z Bolcem? Czy ktoś o nim jeszcze pamięta? Ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? Dla niedoinformowanych, Bolec był najprowdopodobniej największym debilizmem okresu gimnazjum. Ta charyzmatyczna, wyimaginowana postać symbolizowaća cały współczesny debilizm. W pewnym momęcie, wypowiadanie Jego imienia zostało zakazane przez nauczycieli. Bolec był sędzią sprawiedliwym, który za złe wynagradzał, a za dobre karał. Bagażnik jego bejcy siódemki był apoteozą eschatologii i sprawiedliwości. Bolec zmienił nasze postrzeganie świata. Kult jego osoby zmienił sie prawie w religie... a zresztą. Kto tam w tedy nie był, nigdy tego nie zrozumie. Dało mi to wszystko do myślenia. Debilizmy przychodzą i odchodzą. Warto je zapisać, aby nie odeszły w niepamięć. Za jakiś czas, będą miały wartość ziemniaków. Strzeż się bolca...
-Mama, moge grać w tibie?
-Nie.
Dbajcie o siebie i debilizmy.
17/03/2010 20:53:20
14/03/2010 20:03:17
10/03/2010 19:41:08
08/03/2010 16:03:36
07/03/2010 18:53:14
04/03/2010 18:42:27
02/03/2010 19:41:05
Wszystkie wpisy