Jestem zakochana w Rosji. Pochłaniam książki tonami, zbieram matrioszki, jestem szurnięta. Pomimo tego, że zawsze mam czas, ciężko się ze mną spotkać. Nie lubię wychodzić z domu. Nienawidzę przebywać dłużej w mieście niż dwie godziny. Kocham ponad wszystko coca-cole, kuchnię włoską, M&M'sy. Całymi dniami mogę słuchać głosu Mansona i jego twórczości. Podziwiam go jako człowieka i artystę.
Niektórzy mówią, że jestem aspołeczna, całkiem możliwe.