|
2010/02/24
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
cud kobieta, może nawet żona.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Gramatyka pokonana!
Trójeczka w indeksie jest. Ha!
Nadszedł czas na zjedzenie czegokolwiek. Od trzech dni nie miałam jedzenia w ustach, wyglądam jak śmierć na urlopie.
W telefonie skleciłam sobie ładną notkę ale dzisiaj nie jej czas. Sobie poczeka. Chyba, że przypadkiem się skasuje.
Wszystkie agencje pracy niech szlag jasny trafi. Dwustu złotych jak nie było tak nie ma. Podobno z mojej winy.
Kraj nasz taki, że jeżeli się nie nabiegasz i nie nawykłócasz to kompletnie nic nie wskórasz.
Semestr pierwszy uważam za oficjalnie zamknięty.
Alleluja!