|
2009/11/30
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
zwiedzam świat.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Minął zwariowany czas. Przywitać się ze spokojem trzeba. Nieważne, że człekowi do tego nie spieszno.
Masz dwie ręce, dwie nogi, parę oczu i uszu. Nie wymagaj za dużo. Najlepiej odpuść sobie jakiekolwiek wymagania.
Prawdopodobnie moje niedzielne esemesy były najbardziej kreatywnymi w mym doczesnym życiu.
Skąd się mi to wzięło. Myślenie skąd się wzięło. Po co się wzięło. Ja tego nie chciałam. Chyba nie chciałam.
Od czasu do czasu się uśmiecham do wspomnień. Serce zaczyna walić jak oszalałe.
Przygryzanie warg mogę wpisać sobie w zakładce "zainteresowania".
Czekam tylko aż się uspokoję.
. . .
Za duża ilość kofeiny. Straszę worami pod oczami.
Bardzo ładnie.
Już?