|
2009/09/16
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
zwiedzam świat.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
W b r e w p o z o r o m , l u s t r o d o d a j e o d w a g i .
B o w i e m w y o b r a ź n i a , j e s t o w i e l e o k r u t n i e j s z a .
. . .
Siostra zadała mi wczoraj, dosyć dziwne, pytanie.
Zapytała skąd bierze się moja pewność siebie. Tyle, że ja przecież nie jestem wcale pewna siebie.
Chociaż gdyby przeanalizować moją egzystencję na tym świecie to rzeczywiście coś w tym jest.
Pewność siebie przychodzi z wiekiem.
Pamiętam gdy byłam w jej wieku, miałam te siedemnaście lat [brzmi to tak jakbym teraz trzydziestkę miała], gdy za wszelką cenę chciałam być taka jak reszta moich koleżanek. Mówiłam, ubierałam się a pewnie nawet myślałam tak jak one. Ogólnie rzecz biorąc to nie byłam ja, uświadomiłam to sobie po trzech miesiącach tego szaleństwa.
Niedawno, w klasie maturalnej, uświadomiłam sobie, że mam dość tego wariactwa. Pora zaakceptować siebie taką jaką się jest zamiast robić coś wbrew sobie. To działa, naprawdę działa. Gdy naprawdę lubisz to jaką osobą jesteś, lubisz siebie jako jednostkę z wszystkimi wałeczkami, wągrami i innymi niedoskonałościami, to inni tym bardziej cię lubią.
Wystarczy się wyprostować, wypiąć dumnie klatkę piersiową, powiedzieć sobie Jestem zajebista! i cały świat tak nas postrzega.
Wszystko, naprawdę wszystko, zależy od nas, od naszego podejścia.
Nie dajmy się zwariować szkieletom i wyfotoszopowanym buziom, które goszczą na okładkach magazynów.
Bądźmy, kurde blaszka, sobą dziewczyny.
. . .
Wybaczcie ten pseudopsychologiczny bełkot ale czasami włącza mi się tryb starszej siostry.
Spisując sobie to wszystko nie będę musiała tłumaczyć tego siostrze, wystarczy że sobie to przeczyta a może i komuś jeszcze się to przyda.
. . .
Tak, tak, jestem leniem.
Lenistwo swe usprawiedliwiam chorobą i stanem podgorączkowym ^^"
dismissive
- 17/09/2009 15:53:57
dismissive
- 16/09/2009 20:44:25
fuckart
- 16/09/2009 19:55:17
kropq
- 16/09/2009 19:39:01