|
2009/03/29
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
zwiedzam świat.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Rzeź Woli.
Eksterminacja mieszkańców Woli trwa od tzw. czarnej soboty 5 sierpnia do 7 sierpnia.
Jej celem jest sterroryzowanie ludności cywilnej i złamanie oporu Powstańców.
Ofiarą masowych egzekucji pada ok. czterdziestu tysięcy osób, rozstrzeliwanych w różnych punktach dzielnicy.
Ciała ofiar są palone. Rzeź kończy rozkaz Hitlera, nakazujący wysłanie tych, których jeszcze nie zamordowano,
do obozów koncentracyjnych lub do pracy przymusowej.
* * *
Deszczowo i nostalgicznie.
Niedziele są dziwne. Istnieją jakby obok mnie.
Może w ogóle nie istnieją? Może to tylko głupi sen.
Jeden z wielu.
* * *
Z dialogów rodzinnych.
Daria lata w majtkach po domu. Znów nie pamięta w który kąt rzuciła spodnie.
Babcia przygląda się jej z zainteresowaniem.
- Dziołszka, Ty mosz fajne biodra. Dobrze Ci się będzie rodzić!
- Babciu, biodra mam wąskie. To, co widzisz, to tylko moje 5 centymetrowe boczki tłuszczyku.
- E tam. I tak Ci mówia, że będziesz dobrze rodzić.
Daria pod nosem.
- Tia, karasnale ogrodowe -.-"
- Boga w sercu nie masz!
- o___O