|
2009/02/18
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
zwiedzam świat.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Zdjęcie: Moja Mama
Jakiś sklepik w Wiedniu, bodajże . Pewności nie mam.
Mamy pod ręką też brak.
Już dawno z Nią nie rozmawiałam. Wyrodna córka ze mnie. W dodatku chcę się wyprowadzić. Wiem, że Ona będzie za mną tęsknić.
Za swoją szaloną córką z której jest więcej szkody niż pożytku. Od tego są Mamy. Takie już po prostu są.
Śnił mi się egzamin maturalny z polskiego. Niefajny sen, nie lubię śnić o szkole.
Cholibka! Nadal nie wiem co chcę studiować i czy w ogóle studiować chcę. Trzeba było iść do technikum. Nie było by takiego problemu.
W tym miejscu, chcę serdecznie podziękować Pani Sprzedawczyni ze stacji paliw "Statoil" za to, iż jako jedyna pyta mnie o dowód.
Głupie to może ale lubię gdy się mnie o niego pyta. Ładnie na zdjęciu w dowodzie wszyłam. To pewnie dlatego ^^.
Podoba mi się "Tango" Mrożka.
Cholernie podoba. Umiejscowić je mogę zaraz po "Szewcach" Witkacego.
Chciałam napisać coś ważniejszego ale najwidoczniej jeszcze na to nie czas.
Cmoki w kroki Żuczki.
^3^