zapraszam, zapraszam :)

Wypromuj się tutaj

 

2008/08/23   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie

When I want you in my arms
When I want you and all your charms
Whenever I want you
All I have to do is dream, dream, dream, dream.

KLIK

 

Chester. Zdjęcie zrobione w biegu. Zresztą większość miejsc zwiedzaliśmy w biegu. Jako, że nie posiadam długich nóg, nieźle się nabiegałam. Czasami niski wzrost i krótkie nogi to przekleństwo człowieka. Chmury jakieś takie przepalone... Przekonana do tej przeróbki nie jestem, nie byłam i pewnie nie będę. Jak zawsze to ze mną bywa.

 

Dzisiaj Memoriał. Nie poszłam, nie miałam i nie mam ochoty. Siostrę mą wywiało już o szesnastej. Czasami tęsknie za czasami, gdy to ja miałam lat szesnaście. Rozleniwiam się z wiekiem, oj rozleniwiam. Ambicji mi ubywa a w biodrach przybywa. Chociaż z drugiej strony, kobiece kształty są w cenie ^^

 

Moje rozmowy na gadu-padu są wprost genialne. Przeglądałam dzisiaj archiwum i zaśmiewałam się do łez. Ktoś trzeci, gdyby to przeczytał, pomyślałby sobie, że cierpię na ostry przypadek jakiejś choroby psychicznej. Ale momentami pokazuję się z normalnej, filozoficzno-humanistycznej, strony. Zaznaczam, że momentami ^^

 

Najprawdopodobniej w poniedziałek wyjeżdżam w góry, z czego przeogromnie się cieszę. Bądź co bądź, stęskniłam się za moją góralską częścią rodziny, tą najlepszą częścią. Będą zdjęcia, oj będą. Byle pogoda dopisała. Dwadzieścia pięć stopni Celsjusza proszę na te pięć dni. Z góry dziękuję ^^

 

Trzymajcie się Żuczki.

Cmok w krok ;*

 

 

P.S.

Zjem zaraz te przepalone chmury.

Ale teraz już nic z tym nie zrobię =.='

Wypromuj się tutaj

30 komentarzy
kate91  - 28/08/2008 16:13:01
chmury wyglądają, jakby to był obraz, i kawałek papieru ktoś oderwał niechcąco... ale urzeka dom, jego kolor i w ogóle sam fakt, że to dom :)

notka boska, wskoczyłam w pierwsze zdjęcie przypadkiem i teraz buszuję po archiwum.
o matko, dawno nie czytałam takiego fotobloga :)
0  - 25/08/2008 10:00:12
Ej..zdjęcie jest bardzo fajne!!! Podoba mi się ta przeróbka..uwielbiam przerabiać zdjęcia:D
katherine  - 24/08/2008 13:57:59
piękne, klimatyczne zdjęcie :) dodaję do znajomych :)
juana  - 24/08/2008 13:09:00
GDZIE W TE GÓRY JEDZIESZ?!
0  - 24/08/2008 12:16:25
Ale kolory :)
czauma  - 24/08/2008 11:29:35
Londyn piękny, polecam. niestety pogoda angielska daje sie we znaki...a u nas słoneczko:)
pozdrawiam
bluecuracao  - 24/08/2008 10:20:48
Ujj.. Fakt, te chmury faktycznie, ale gdybyś o tym nie pisała w notce, pewnie niewiele osób by zauważyło, bo wzrok przyciąga głównie ten budynek, a on kolorki ma świetne.:) Dodaję Cię do znajomych, jesteś zbyt bardzo oryginalna, ciekawa i pozytywnie pokręcona, żebym mogła zgubić twój adres;)

leszczynkaa  - 24/08/2008 9:26:36
aa atam, przejmujesz się chmurami, ładne są, jak Bigmilki;P
Liczą się wspomnienia, jakie przywiozłaś z tego miejsca;)
0  - 24/08/2008 1:50:44
ładnie :)
wbijaj do mnie :)
ladyrh  - 23/08/2008 23:54:30
Japonskiego sie troche pouczylam, ale w przyszlym roku zaczynam nauke na powaznie. Walijczycy sa inni niz Angole tacy typowi, maja wiecej zasad mam wrazenie... Ale jak juz mowilam nie mozna generalizowac...

Co do milosic i czasu na nia zgadzam sie z Twoja mama - mam znajomych, ktorzy juz mieli wizje zakonu itp, a jednak niektorzy moga sie zakochac nawet w wieku 40 lat i bybc szczesliwymi...
U mnie to w sumie sie przerodzilo z przyjazni w milosc... I tak zostalo na szczescie , ale w wersji double - przyjazn/milosc, co jest mega dobrym polaczeniem i pomaga w zyciu.
ciasteczkowo  - 23/08/2008 23:33:24
ostatni rok nie znaczy, że to koniec znajomości.

na mnie działa oj ;p
ciasteczkowo  - 23/08/2008 23:26:50
więc mogę sobie żartować i podniecać się swobodnie ;p;p
no tak, aż. bo o dobrych kumpli trudno.
ciasteczkowo  - 23/08/2008 23:17:10
i dobrze, że tylko dobry kumpel. Głupio by mi było, gdyby okazał się kimś bliższym ;p
ladyrh  - 23/08/2008 23:15:25
Dziekuje bardzo za przejrzenie fbl, rzadko ktos sie fatyguje. Z samcem moim dosc dobrze nam razem, juz rpawie 6 lat ;) Milo wiedziec, ze ktos nas polubil :)
W UK mieszkam od 2 lat, raczej nie na stale, choc taka opcja istnieje - nigdy nic nie wiadomo... ZObaczymy co dalej... Ja nie rpzepadam za ludmzi tutaj, krja jak kraj... Pada za duzo i zbyt wilgotno jest. Ale mentalnosic ludiz nigdy nie zaakceptuje. Oczywiscie nie mozna generalizowac, ale polskie buractwo to NIC w poronaniu z angielskim.
paulus125  - 23/08/2008 23:15:25
Szukam, ale gdy już znajdę jakiś trop, ktoś ni z tego, ni z owego, rzuca mi kłody pod nogi. Ale mimo wszystko podnoszę się i szukam dalej. Oby mi się udało jak najszybciej.

Więc dodaję. I dobrej nocy życzę :*
ladyrh  - 23/08/2008 22:56:18
ahhh i zauroczyl mnie Twoj opis, dodaje wiec:)
paulus125  - 23/08/2008 22:55:46
Hmm, dziękuję, poszukam.
Można dodać do znajomych?
ladyrh  - 23/08/2008 22:55:11
Tak, wygladal jakby zdecydowanie nasza obesnosc og nie peszyla, a piorek nie mial tak okazalych, rozlozyl je jedynie na chwilke,a le nie bylo porywu.
paulus125  - 23/08/2008 22:50:04
Z chęcią bym tak zrobiła, ale niestety nie dla mnie takie cierpliwe wyczekiwanie. A co może posłużyć za przynętę?
paulus125  - 23/08/2008 22:40:45
Ten mocny kontrast dodaje klimatu. Uwielbiam takie puszyste obłoczki, aż chciałoby się je zjeść.

Najnowsze wpisy

643

 

642

 

641

 

640

 

639

 

638

 

I Wpis wideo

 

637

 

Wszystkie wpisy