|
2012/03/06
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
Jak się jebie to wszysko . Zaczyna się od małej głupiej rzeczy np. jedynki w szkole a kończy na pokłóceniu z chłopakiem i zamulaniem przez całe dnie. - , - A co ja sobie właściwie kurwa mślałam ? że będzie fajnie? że będzie tak jak kiedyś ? To się chyba pomyliłam troszkę . I nie wiem jak to dalej sobie będzie. Chciałabym sobie uciec gdzieś stąd i nie wrócić już nigdy ;( !
http://www.youtube.com/watch?v=efbhyOsfT-8
Spotkałam Je dzisiaj, a Ono, to Szczęście uśmiechnęło się do mnie promiennie. Chciałam zaprosić Je do środka, ale odmówiło. Powiedziało mi, że Czas wybiela blizny, ale nie sprawi, że znikną. Nie usunie ich. Wspomniało, że Smutek jest już strasznie zmęczony, a Strach chciałby w końcu zasnąć. Spieszyło się. Obiecało, że wpadnie kiedyś, że już na dłużej... Ale nie dziś.
