wbijaj :3 zrewanżuje się :)

Wypromuj się tutaj

Zakopane w pamięci 

2012/05/16   

 

« następne   poprzednie »

Ciapak mój kochany. Rośnie jak na drożdżach, choć jeść nie chce... Ostatnio trochę nadrabiała, ale od wczoraj znowu biadoli nad miską.Rozpieściłam aż za bardzo. Właśnie leży mi na stopach i śpi ... wyjeźdź tu człowieku na dłużej niż dwa dni - pies umrze bez swojej pani normalnie ...

 

U mnie bez zmian, nadal bez chęci i motywacji, pracy dużo, i więcej. Cały czas jest coś do robienia, a bałagan coraz większy. Jak to się dzieje? Ja już powoli tracę siły do tego mieszkania. Choć nie chciałabym zmieniać drastycznie miejsca zamieszkania. Druga połowa roku może okazać się najbardziej decydującą. Możliwe, że już w maju coś się wyjaśni...

Zapraszamy! :)

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
eww84  - 16/05/2012 21:34:03
Pies nie zginie,nie bój się:D

A jak się ma coś wyjaśnić, to na pewno na dobre:)

DO spowiedzi pójdę przed samymi chrzcinami,bo ja to od razu grzeszę na nowo:D
maurerka  - 16/05/2012 20:46:45
Teraz jest całkiem inna niż na poprzednich zdjęciach. Taka mniej kulista;)
Ja się na temat tych zmian nie wypowiadam....

Romek może faktycznie być ciachem;)
:*

Najnowsze wpisy

Wpis dann19

 

Mój gargamel mały

 

Wpis dann19

 

Wpis dann19

 

Hanuś po raz kolejny

 

Wpis dann19

 

Wpis dann19

 

Wpis dann19

 

Wszystkie wpisy