No need to run and hide
It's a wonderful , wonderful life
No need to hide and cry
It's a wonderful , wonderful life
____
Polanicki dworzec PKS.
Kupa śniegu, zasłonięte jeszcze większą kupą śniegu.
I frustracja - nienawidzę lekarzy, szpitali, igieł i wszystkiego co śmierdzi białym kitlem.