|
2011/11/26
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Patrząc z perspektywy czasu tego, co się działo w przeciącu ostatnich 2-ch miesięcy muszę przyznać, iż wszystko ukłąda się jak najlepiej.
Wszystko, czego pragnę wpada mi w ręce szybciej, aniżeli zdążyłąbym o tym pomyśleć.
Generalizując - każdy krok, ktory stawiam przybliża mnie do sukcesu.
Nie wiem, gdzie uciekła mi ta złota jesień i kiedy wdarłą się w życie szarobura masa, której nie można zakwalifikować do jesieni ani do zimy. Takie przejście, dosyć umiejętne.
Każdego dnia budzę się z uśmiechem na twarzy, bo wiem na czym stoję i czego chcę.
W najbardziej negatywnych rzeczach, ktore są sporadyczne w mej egzystencji, staram się znaleźć nawet najmniejszy pozytywny aspekt.
W pracy świetnie, parodia połączona z dobrą zabawą i zarabianiem pieniędzy.
Czuję siłę.
A i dziękuję, Tobie.
Za grzane piwo, miłe rozmowy, romantyczny spacer sam wiesz gdzie :)
I za wszystkie śmieszne rzeczy :)
Chcę znów! :)
Z uporem maniaka ponownie słucham TBM.
______________
Grypa mnie zaatakowała z zaskoczenia, szmacie nie potrafiłąm się przeciwstawić.
Przyszla i pora na nieśmiertelną Deff :<