Nie ma miejsca na fochy.
Jest miejsce na Miłość.
______________________________________________________________________________
W czwartek przyjeżdża do mnie Stasio. Spędzimy noc w Poznaniu, a w piątek wyjeżdżamy razem do Kostrzyna, gdzie zostanę do niedzieli.
W taką pogodę nie chce mi się nic innego jak wyjechać z Ukochanym i znajomymi nad wodę, zrobić grilla i pić piwko.